Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kaczyński przemówił na Kongresie PiS. "Były pewne nadużycia z lasami czy z kościołami"

28 czerwca 2025, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński przemówił na Kongresie PiS. "Były pewne nadużycia z lasami czy z kościołami"
Jarosław Kaczyński przemówił na Kongresie PiS. "Były pewne nadużycia z lasami czy z kościołami"/PAP
Jarosław Kaczyński na VII Kongres Prawa i Sprawiedliwości Przysusze wskazał powody, które przełożyły się na spadek poparcia dla kierowanej przez niego partii i w konsekwencji stratę władzy. Prezes wymienił m.in. pandemię COVID-19 i jak dodał: "były wtedy pewne nadużycia z lasami czy z kościołami". Podczas kongresu PiS prezes Jarosław Kaczyński wśród powodów mających wpływ na spadek poparcia PiS wymienił m.in. pandemię COVID-19, decyzję Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, wojnę hybrydową i atak Rosji na Ukrainę, a także inflację oraz aferę wizową.

Kaczyński powiedział, dlaczego PiS nie utrzymał władzy

W sobotę przed godz. 13 w Przysusze (Mazowieckie) rozpoczął się VII Kongres Prawa i Sprawiedliwości. Delegaci mają wybrać m.in. prezesa ugrupowania, ponadto ma dojść do przebudowania i otwarcia decyzyjnych gremiów partii na polityków młodej generacji.

Podczas swojego wystąpienia prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił, że należy odpowiedzieć na pytanie, dlaczego PiS nie zdołał utrzymać "tak silnego mandatu" po 2020 r. Według niego, na świecie pojawił się "nowy czynnik, zupełnie niespodziewany - pandemia COVID-19". Ocenił, że rząd b. premiera Mateusza Morawieckiego przygotował "zrównoważony budżet, ale to się nie mogło udać, bo były ogromne dodatkowe wydatki", m.in na służbę zdrowia.

Jak mówił, "były pewne nadużycia z lasami czy z kościołami - ja też jako katolik tak sądzę - ale generalnie były konieczne". Zdaniem Kaczyńskiego, "pewna część społeczeństwa traktowała to jako ograniczenie ich wolności", co - jak dodał - było istotnym powodem spadku poparcia PiS.

Według Kaczyńskiego wyrok TK wywołał poważny kryzys

Jako kolejny powód Kaczyński wymienił decyzję Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Ocenił, że wyrok TK był "nie tylko zgodny z zasadami, które wyznaje ogromna większość z nas, ochrony życia, zasadami, które wynikają z naszej wiary katolickiej, ale także zgodny z Konstytucją". Jak mówił, wyrok TK wywołał "poważny kryzys, potężny atak medialny, znaczne zaostrzenie i wulgaryzację tego ataku" przez "szczególnie młodszą część kobiet i różnego rodzaju młodzież".

Inflacja też nie pomogła PiS

Kaczyński podkreślił, że kolejnym kryzysem była wojna hybrydowa, czyli szturm migrantów na polsko-białoruską granicę. Wskazał też na późniejszy atak Rosji na Ukrainę. Zapewniał, że rząd PiS działał w tej sprawie w sposób zdecydowany. Wymienił dostawy broni na Ukrainę i działania międzynarodowe. Zaznaczył, że później stosunki miedzy polską a Ukrainą się pogorszyły, ale nie z winy Polski. Tłumaczył, że Polska musiała bronić naszego rolnictwa i godnych pochówków m.in. na Wołyniu. Wśród kryzysów wpływających na spadek poparcia dla PiS wymienił też inflację, a także aferę wizową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj