Dziennik Gazeta Prawana logo

Co z wojskiem USA w Europie? Rzecznik Pentagonu ogłosił decyzję. Wspomniał o konsekwencjach dla Polski

45 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
żołnierze amerykańscy, US Army, wojsko, armia, USA, Stany Zjednoczone
Co z wojskiem USA w Europie? Rzecznik Pentagonu ogłosił decyzję. Wspomniał o konsekwencjach dla Polski/Shutterstock
Resort obrony USA zdecydował o zmniejszeniu liczby tzw. Brygadowych Zespołów Bojowych sił stacjonujących w Europie z czterech do trzech, tj. stanu z 2021 r. – poinformował rzecznik Pentagonu Sean Parnell. Dodał, że oznacza to m.in. opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce.

"Ministerstwo Wojny zmniejszyło łączną liczbę Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) przydzielonych do Europy z czterech do trzech. To przywróciło liczbę BCT w Europie do poziomu z 2021 roku. Decyzja ta była wynikiem kompleksowego, wielowarstwowego procesu skoncentrowanego na obecności sił zbrojnych USA w Europie. Skutkuje to tymczasowym opóźnieniem rozmieszczenia sił zbrojnych USA w Polsce, która jest modelowym sojusznikiem USA" - napisał Parnell w oświadczeniu na platformie X.

"America First" Trumpa

Dodał, że podstawą ostatecznego rozkładu tych i innych sił amerykańskich w Europie będzie "dalsza analiza strategicznych i operacyjnych potrzeb USA, a także możliwości naszych sojuszników w zakresie zaangażowania sił na rzecz obrony Europy". Zaznaczył, że celem Pentagonu jest realizacja programu prezydenta Donalda Trumpa "America First". W jego ramach Waszyngton będzie zachęcać sojuszników z NATO do wzięcia na siebie głównej odpowiedzialności za konwencjonalną obronę Europy.

Parnell wspomniał również o rozmowie z polskim wicepremierem, ministrem obrony Władysławem Kosiniaiem-Kamyszem i zapowiedział pozostawanie w dalszym kontakcie z Polską, "w tym w celu zapewnienia utrzymania silnej obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce".

Rzecznik Pentagonu o Polsce

"Polska okazała zarówno zdolności, jak i determinację do samoobrony. Inni sojusznicy NATO powinni pójść w jej ślady" - zaznaczył rzecznik Pentagonu. Wypowiedź Parnella jest jak dotąd najbardziej klarownym wyjaśnieniem sytuacji o wstrzymaniu rozmieszczenia w Polsce brygady pancernej w ramach planowanej rotacji. Dochodzi do niej po pięciu dniach informacyjnego chaosu ze strony administracji USA i pogłoskach o nagłym wstrzymaniu przez Pentagon rotacji brygady pancernej z Teksasu do Polski.

We własnym oświadczeniu po rozmowie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, Kosiniak-Kamysz przekazał we wtorek, że "żadna decyzja o zmniejszeniu zdolności wojsk amerykańskich w Polsce nie zapadła". Hegseth miał też potwierdzić, że "Polska może liczyć na Stany Zjednoczone".

Wiceprezydent USA J.D. Vance oświadczył natomiast we wtorek, że wstrzymanie rotacji brygady pancernej do Polski to "jedynie opóźnienie rotacji". Zaznaczył, że nie podjęto decyzji o ostatecznym przeznaczeniu tych wojsk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj