Dziennik Gazeta Prawana logo

"Brzmi jak zapowiedź prowokacji". Radosław Sikorski ostrzega po groźbach Putina

dzisiaj, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sam Sikorski studzi entuzjazm wokół tematu swojej kandydatury na komisarza w UE
Sam Sikorski studzi entuzjazm wokół tematu swojej kandydatury na komisarza w UE/Getty Images
Szef MSZ Radosław Sikorski ostrzegł w sprawie ostatnie wypowiedzi Władimira Putina. Dyktator zagroził, że Rosja odpowie odwetem, jeśli którykolwiek z krajów UE wystrzeli ze swojego terytorium bezzałogowe statki powietrzne w kierunku Moskwy. Sikorski napisał, że "brzmi to jak zapowiedź prowokacji".

Putin spotkał się z absolwentami uczelni wojskowych. Powiedział im, że "Rosja przeprowadzi ataki odwetowe na kraje europejskie, jeśli z ich terytorium będą wystrzeliwane bezzałogowe statki powietrzne w kierunku rosyjskich obiektów".

Rozumieją, że nastąpi atak odwetowy. Myślę, że wszyscy to rozumieją lub powinni rozumieć. Dlatego starają się w każdy możliwy sposób zdystansować się od tego – stwierdził Putin. Zauważył również, że państwa bałtyckie nie chcą eskalować konfliktu z Moskwą w związku z pojawianiem się dronów w ich przestrzeni powietrznej. Nie wskazują (kraje bałtyckie – przyp. red.) palcem na Moskwę. Mówią, że to ukraińskie drony. To błąd, awaria systemu walki radioelektronicznej albo coś jeszcze innego – powiedział dyktator.

Sikorski o słowach Putina

"To brzmi jak zapowiedź prowokacji. Spodziewam się ataku na terytorium Rosji pod fałszywą flagą, na który Putin 'odpowie'. Przypominam, że w sierpniu 1939 roku Abwehra zaaranżowała 'polski' atak na radiostację w Gliwicach aby dać sobie pretekst do wojny" - napisał Sikorski na platformie X.

Wcześniej sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Siergiej Szojgu, w kontekście ataków dronów na terytorium Rosji, ostrzegł kraje bałtyckie, że Moskwa ma prawo do samoobrony. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej oświadczyło, że wystosowało do krajów bałtyckich "specjalne ostrzeżenie" dotyczące udostępniania przestrzeni powietrznej dronom Sił Zbrojnych Ukrainy. Estonia, Łotwa i Litwa stanowczo odrzuciły te zarzuty we wspólnym oświadczeniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Agnieszka Maj
Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPadł rekord w tegorocznej rekrutacji na studia. 45 osób na jedno miejsce »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj