Dziennik Gazeta Prawana logo

Indyjscy komuniści chcą zlikwidować riksze

12 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na ulicach indyjskich miast rikszarze są już od ponad stu lat. Ale w oczach komunistycznych władz stanu Bengal Zachodni to wychudzona biedota wykorzystywana przez otyłych bogaczy. Za kilka dni wejdzie prawo, które zakaże uprawiania tego zawodu i uziemi riksze na dobre.

Ciągną swój los na własnych plecach, taka już ich praca. Riksze wymyślono dawno temu w Japonii. Po japońsku właśnie, riksza to "

adomowiły się w Indiach, to popularne są też w Europie. Tylko, że dziś na polskich ulicach prędzej zobaczymy rikszę rowerową którą ciągnie student niż, jak np. w Kalkucie, szkielet człowieka w łachmanach. I to się właśnie tamtejszym władzom nie podoba...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj