Francja chce surowo ukarać Kadafiego. Nie dość, że Nicolas Sarkozy, razem z innymi przywódcami, stanowczo potępił zamieszki, to teraz rozważa nałożenie na Trypolis sankcji. To na pewno powstrzyma libijskiego tyrana przed kolejnymi morderstwami.
Prezydent Francji Nicolas Sarkozy zaapelował w środę o "natychmiastowe przyjęcie konkretnych sankcji" przez Unię Europejską przeciwko przedstawicielom reżimu Libii oraz wezwał do zawieszenia stosunków gospodarczych i finansowych z tym krajem.
Sankcje miałyby być skierowane przeciwko osobom zaangażowanym w krwawe tłumienie antyrządowych demonstracji w Libii - powiedział Sarkozy w czasie posiedzenia rady ministrów. Dodał, że wystąpił z odpowiednim wnioskiem do MSZ, które ma zaproponować przyjęcie sankcji "partnerom z Unii Europejskiej".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane