Dziennik Gazeta Prawana logo

Tim Pawlenty oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę do nominacji prezydenckiej

23 maja 2011, 20:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tim Pawlenty oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę do nominacji prezydenckiej
AP
Były gubernator stanu Minnesota Tim Pawlenty, polityk polsko-niemieckiego pochodzenia, oficjalnie zgłosił w poniedziałek swoją kandydaturę do nominacji prezydenckiej z ramienia Partii Republikańskiej (GOP) w wyborach w 2012 r.

Według sondaży Pawlenty ma na razie tylko kilkuprocentowe poparcie wyborców swej partii i ustępuje kilku innym kandydatom. Z sytuacji w GOP wynika jednak, że jego notowania powinny rosnąć i eksperci wymieniają go jako jednego z głównych faworytów w wyścigu do nominacji.

Pawlenty, syn imigranta z Polski i Niemki, uchodzi za umiarkowanego Republikanina, choć ostatnio podkreśla swoje konserwatywne poglądy w takich sprawach jak aborcja, rola religii w społeczeństwie i dyscyplina fiskalna.

Jego największym atutem jest to, że był republikańskim gubernatorem w Minnesocie, stanie liberalnym, tradycyjnie głosującym na Demokratów. Zbierał tam bardzo dobre oceny - odchodząc z urzędu zostawił zrównoważony budżet bez podnoszenia podatków.

W przeszłości popierał opodatkowanie emisji gazów cieplarnianych, zgodnie z postulatami administracji prezydenta Baracka Obamy, ale ostatnio oświadczył jednoznacznie, że był to błąd.

Pawlenty ma robotnicze pochodzenie - jego ojciec był kierowcą ciężarówki. Zmienił wyznanie z katolickiego na protestancko-ewangelikalne, co powinno mu pomóc w kręgach wpływowej w GOP religijnej prawicy.

Brakuje mu charyzmy i zdolności emocjonalnego "rozgrzewania" wyborców na spotkaniach. W przeciwieństwie jednak od wszystkich pozostałych głównych kandydatów do nominacji, nie ma innych kluczowych mankamentów.

Pozytywnie odróżnia go to od byłego gubernatora Massachusetts Mitta Romneya, uważanego za faworyta, który w sondażach ma na razie największe poparcie, około 15-20 procent.

Romney jednak uchodzi za "chorągiewkę na dachu", gdyż w swej karierze wielokrotnie zmieniał poglądy. Jako gubernator liberalnego Massachusetts popierał prawo do aborcji i wprowadził w tym stanie reformę ochrony zdrowia podobną do reformy uchwalonej przez Kongres z inicjatywy prezydenta Obamy - znienawidzonej przez większość Republikanów.

Obecnie Romney stara się wycofać z poparcia dla tej reformy i przedstawić się opinii jako konserwatysta, ale zdaniem komentatorów czyni to niezręcznie i nie przekonuje wyborców. Jest poza tym mormonem, co uniemożliwia mu uzyskanie poparcia części licznych w USA chrześcijańskich fundamentalistów.

Szanse Pawlenty'ego zwiększyło ostatnio wycofanie się z republikańskiego wyścigu gubernatora stanu Indiana Mitcha Danielsa, popularnego umiarkowanego polityka, lansowanego jako najlepszy kandydat na przeciwnika Obamy.

Inny groźny konkurent, były przewodniczący Izby Reprezentantów Newt Gingrich, skompromitował się w oczach działaczy swej partii krytyką mocno chwalonego planu redukcji deficytu przedstawionego niedawno przez republikańskiego szefa Komisji Budżetowej Izby Reprezentantów Paula Ryana.

Mimo głoszenia konserwatywnych ideałów Gingrich ma też za sobą dwa rozwody, z czego jeden przeprowadzony w okolicznościach rzucających cień na jego zasady moralne (domagał się rozwodu od żony śmiertelnie chorej na raka).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj