Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski minister bije w Polskę. Padły słowa o prowokacji

31 maja 2012, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjski minister bije w Polskę. Padły słowa o prowokacji
Rosja mówi o prowokacji w Polsce /Shutterstock
Polska ambasada chciała pomóc rosyjskim kibicom. Słowa dyplomatów zostały jednak całkowicie odwrotnie odczytane przez Moskwę. Zdaniem rosyjskiego ministra, Polska prowokuje kibiców i "sztucznie podgrzewa sytuację".

Minister sportu Federacji Rosyjskiej Witalij Mutko w czwartek zarzucił Polsce, że ta a sytuację i prowokuje kibiców z Rosji do protestów. Mutko ostrzegł również, że upolitycznione zakazy mogą doprowadzić do nieprzewidywalnych następstw. W ten sposób szef resortu sportu FR odniósł się do niedawnej wypowiedzi zastępcy ambasadora RP w Federacji Rosyjskiej Jarosława Książka, którą media w Rosji zinterpretowały jako ostrzeżenie dla rosyjskich kibiców, by podczas pobytu w Polsce przy okazji piłkarskich mistrzostw Europy nie eksponowali symboli ZSRR.

- oznajmił Mutko, cytowany przez portal Life News.

Portal podaje, że w przyszłym tygodniu Mutko zamierza spotkać się z rosyjskimi kibicami, by wspólnie przygotować odpowiedź dla strony polskiej. Według Life News minister ostrzegł, że . - cytuje portal Mutkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj