Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjscy piloci rozbili samolot. Byli pijani

15 października 2012, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjscy śledczy wiedzą, kto odpowiada za katastrofę samolotu pasażerskiego na Kamczatce. Ustalili, że obaj piloci byli pijani. Teraz chcą dopaść tych pracowników lotniska, którzy pozwolili pijakom wejść na pokład samolotu.

Rosyjska komisja śledcza poinformowała w poniedziałek, że obaj piloci samolotu, który w zeszłym miesiącu rozbił się na Kamczatce, byli pod wpływem alkoholu. W katastrofie zginęło10 z 14 osób na pokładzie, w tym obaj piloci. An-28 spadł na las na Kamczatce 12 września. Komisja śledcza ustala teraz, kto był odpowiedzialny za wpuszczenie nietrzeźwych pilotów na pokład. Poinformowano, nie podając konkretnych danych, że pierwszy pilot był "lekko nietrzeźwy", a drugi pilot "średnio nietrzeźwy".

Rejsowy An-28 leciał z Pietropawłowska Kamczackiego do miejscowości Pałana. Gdy nie przybył na miejsce w wyznaczonym czasie, wszczęto poszukiwania. Wrak samolotu dostrzeżono z powietrza w trudno dostępnej zalesionej okolicy, ok. 10 km od Pałany.

Lokalni kontrolerzy lotów nie wykluczali początkowo, że powodem katastrofy mogła być zła pogoda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj