Dziennik Gazeta Prawana logo

Wróg Putina ma kłopoty. Usłyszał zarzuty o pranie pieniędzy

20 grudnia 2012, 17:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin
Kreml bierze się za opozycję /Shutterstock
Aleksiej Nawalny jest jednym z najważniejszych przywódców rosyjskiej opozycji. Bloger stał się sławny, dzięki walce z korupcją. Rosyjscy śledczy twierdzą jednak, że Nawalny wcale nie jest kryształowo czysty i postawili mu zarzuty prania brudnych pieniędzy.

Zarzuty postawiono także drugiemu oskarżonemu w sprawie - bratu Nawalnego Olegowi. W miniony piątek Komitet Śledczy (KŚ) wszczął dochodzenie przeciwko braciom Nawalnym i kilku innym osobom. Bracia są podejrzani o zagarnięcie 55 mln rubli (1,8 mln dolarów) należących do pewnej firmy. Jak utrzymuje KŚ, większość tej kwoty wydali na własne potrzeby, a część, w celu legalizacji, wpłacili na rachunek innej firmy, której są współwłaścicielami.

To kolejne dochodzenie, które KŚ prowadzi przeciwko Aleksiejowi Nawalnemu. W lipcu przedstawił mu zarzut spowodowania strat materialnych w przedsiębiorstwie Kirowles w obwodzie kirowskim w europejskiej części Rosji, gdzie w swoim czasie Nawalny był społecznym doradcą gubernatora Nikity Biełycha. Dochodzenie przeciw Nawalnemu w związku ze sprawą Kirowlesu wszczęto w maju 2011 roku. Rok później sprawę umorzono. Następnie postanowienie o jej umorzeniu uchylono.

36-letni Aleksiej Nawalny - adwokat, bojownik z korupcją i bloger - to jeden z przywódców protestów przeciwko powrotowi Władimira Putina na Kreml. Stoi na czele wyłonionego w internetowym głosowaniu Komitetu Koordynacyjnego wypracowującego strategię dla antyputinowskiej opozycji.

Znany jest przede wszystkim jako bojownik o przejrzystość w biznesie. Od kilku lat nabywa mniejszościowe udziały w koncernach kontrolowanych przez państwo, a następnie na swoim blogu ujawnia wykryte w nich nieprawidłowości. Uruchomił też poświęcony korupcji portal RosPil. O Nawalnym stało się głośno w 2010 roku, gdy określił putinowską Jedną Rosję mianem "partii oszustów i złodziei".

Odmówił kandydowania w wyborach prezydenckich w marcu 2012 roku. Jego zdaniem zmiana władzy w Rosji nastąpi nie w wyniku wyborów, lecz buntu "szerokich mas ludowych" przeciwko "skorumpowanej wierchuszce".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj