Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert krytykuje unijne sankcje. "Putin się ich nie przestraszy"

17 marca 2014, 19:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/Shutterstock
Sankcje na urzędników Putina nie zmuszą prezydenta Rosji do wycofania wojsk z Krymu - twierdzi szef Fundacji im. Pułaskiego. Jego zdaniem, by zmusić Kreml do ustępstw trzeba sięgnąć po inne środki.

Te sankcje nie będą skuteczne. Tak wprowadzone przez Unię Europejską restrykcje wobec 21 osób odpowiedzialnych za eskalację konfliktu na Krymie ocenia prezes Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego Zbigniew Pisarski. Ministrowie spraw zagranicznych Wspólnoty wpisali na czarną listę zarówno przedstawicieli krymskich władz, jak i rosyjskich polityków, choć nie tych kluczowych.

Te osoby będą miały zakaz wjazdu do Unii, a ich pieniądze na kontach w europejskich bankach zostaną zamrożone. Zbigniew Pisarski komentuje to krótko: . Prezes Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego tłumaczy, że gdyby dotknęły one oligarchów czy szefów Gazpromu, to wówczas odniosłyby jakiś rezultat. Natomiast jeśli dotyczą urzędników państwowych, którzy i tak składają Putinowi, to musieli oni być na to przygotowani.

- dodaje Pisarski. Zdaniem prezesa Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego tylko sankcje ekonomiczne, które będą dotykały gospodarkę rosyjską, mogą przynieść rezultaty.

Ekspert tłumaczy, że eksport unijnych produktów i usług tylko w siedmiu procentach jest skierowany na rynek rosyjski, natomiast niemal 50 procent surowców, zwłaszcza energetycznych z Rosji jest sprzedawanych do Unii Europejskiej, więc ewentualne sankcje gospodarcze będą bardziej dotkliwe dla Federacji Rosyjskiej. - podkreśla Pisarski.

Dokładna lista z nazwiskami ma być jeszcze dziś opublikowana w dzienniku urzędowym Unii Europejskiej. Nieoficjalnie wiadomo, że znajdzie się na niej 10 rosyjskich urzędników i polityków, ośmiu przedstawicieli władz na Krymie oraz trzech wojskowych. Unia nie objęła sankcjami prezydenta, ani szefa rosyjskiej dyplomacji, bo nie chciała zamykać wszystkich drzwi i pozostawiła sobie możliwość prowadzenia rozmów dyplomatycznych. Sankcje na Rosjan nałożyły też Stany Zjednoczone, ale czarne listy nie są takie same.

Waszyngton poszedł o krok dalej i objął sankcjami najbliższych współpracowników prezydenta Putina. O kolejnych sankcjach wobec Moskwy będą rozmawiać przywódcy 28 krajów Wspólnoty na rozpoczynającym się w czwartek unijnym szczycie w Brukseli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj