Piosenkarz stracił panowanie nad autem i uderzył w słup wysokiego napięcia. Według relacji policji, artysta nie zapiął pasów bezpieczeństwa i zmarł od obrażeń głowy. W Portoryko ogłoszono trzydniową żałobę narodową.

Reklama

Piosenkarz naprawdę nazywał się Jose Luis Feliciano Vega. W latach 50-tych wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczęła się jego wielka kariera, głównie wśród latynoskiej publiczności. Największe przeboje artysty to między innymi "Anacaona", "Mi triste problema" i "Si por Ilueve".