Dziennik Gazeta Prawana logo

Separatyści przechodzą na stronę Ukraińców i zdradzają towarzyszy

1 lipca 2014, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czołg armii ukraińskiej
Czołg armii ukraińskiej/PAP/EPA
Po rozejmie i względnym spokoju na wschodzie Ukrainy znów działa ukraińskie wojsko. Na stronę armii przechodzą całe grupy prorosyjskich bojówkarzy, którzy zdradzają miejsca kryjówek swoich towarzyszy.

Cztery osoby zginęły w ostrzale autobusu w Kramatorsku we wschodniej części Ukrainy. 5 kolejnych zostało rannych. Administracja Obwodowa nie precyzuje, kto strzelał. Wcześniej ukraińskie władze wielokrotnie oświadczały, że wojskowi nie atakują ludności cywilnej, a ostrzał dzielnic mieszkaniowych prowadzą jedynie separatyści. 

Rzecznik operacji antyterrorystycznej Ołeksij Dmytraszkiwski twierdzi, że bojówkarze całymi grupami przechodzą na stronę ukraińskiej armii. Wczoraj podobną informację podał jeden z kanałów telewizyjnych, który zaprezentował też wywiad z jednym z byłych separatystów. Mają oni przekazywać wojskowym ważne informacje dotyczące rozmieszczenia bojówkarzy. Korzystają z nich między innymi artyleria i lotnictwo, które ostrzeliwują ich pozycje. 

Dziennikarka w niewoli

Tymczasem w okolicach Ługańska separatyści porwali dziennikarkę niezależnej telewizji obywatelskiej Anastazję Stanko oraz operatora, którego imienia i nazwiska nie ujawniono z powodów osobistych. Telewizja informuje, że zostali oni zatrzymani w czasie wykonywania swoich zawodowych obowiązków, a następnie przewiezieni do Ługańska, gdzie są przetrzymywani w piwnicy jednego z domów. Pochodząca z zachodniej Ukrainy dziennikarka znana jest ze swojej obywatelskiej postawy i zaangażowania w czasie protestów na Majdanie i wcześniejszych manifestacji przeciwko Wiktorowi Janukowyczowi.

W nocy dywersanci wysadzili tory kolejowe w dwóch miejscach. W jednym uszkodzono 12 metrów szyn i rozjazd. W okolicach Swiatogorska uszkodzono metr szyn. Ruch na tych odcinkach się nie odbywa.

Koniec rozejmu

W nocy prezydent Petro Poroszenko podjął decyzję o wznowieniu operacji antyterrorystycznej. - - mówił w orędziu do narodu, opublikowanym na stronie internetowej prezydenta. Wcześniej odbyło się posiedzenie ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony.

- - uzasadniał swoją decyzję Petro Poroszenko. Poinformował, że siły zbrojne, Gwardia Narodowa, Służba Graniczna i służby bezpieczeństwa kraju już otrzymały odpowiednie rozkazy i nie są ograniczone postanowieniami rozejmu, który wygasł wczoraj wieczorem.

CZYTAJ WIĘCEJ o akcji antyterrorystycznej na Ukrainie >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj