Dziennik Gazeta Prawana logo

Incydent na Morzu Egejskim. Rosyjski okręt oddał salwę w stronę tureckiej jednostki

13 grudnia 2015, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Okręty Floty Czarnomorskiej
Okręty Floty Czarnomorskiej/Shutterstock
Rosyjskie Ministerstwo Obrony wezwało attaché wojskowego Turcji. Chodzi o incydent z udziałem okrętów obu państw, do którego doszło na Morzu Egejskim.

Jak informuje Interfax, rybacki statek płynący pod turecką banderą szedł kursem kolizyjnym w kierunku rosyjskiego niszczyciela rakietowego „Smietliwyj”. Według rosyjskich marynarzy, turecka jednostka nie odpowiadała na komunikaty radiowe, ani na sygnały świetlne. Dopiero salwa z broni pokładowej zmusiła rybacki statek do zmiany kursu.

Moskwa jest oburzona tym incydentem, dlatego resort obrony wezwał na rozmowę attaché wojskowego tureckiej ambasady. Kilka dni wcześniej Turcja przekazała rosyjskim dyplomatom protest w związku z incydentem w cieśninie Bosfor. Tureccy dziennikarze sfotografowali przepływający przez Stambuł rosyjski okręt, na którego pokładzie stał marynarz z ręczną wyrzutnią rakiet. Napięcia między Moskwą a Ankarą trwają od 24 listopada. Tego dnia tureckie myśliwce zestrzeliły rosyjski bombowiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj