Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny incydent w powietrzu. Chińskie myśliwce przechwyciły amerykański samolot

27 maja 2017, 09:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rosyjski samolot zwiadowczy lata nad Polską
Rosyjski samolot zwiadowczy lata nad Polską/Shutterstock
Chińskie myśliwce przechwyciły w środę amerykański samolot zwiadowczy nad M. Południowochińskim - poinformowała w sobotę agencja Reutera. Obserwatorzy mówią o pokazie siły przed zbliżającym się szczytem Shangri-La Dialogue poświęconym bezpieczeństwu w regionie.

Według Amerykańskiego Instytutu Morskiego (US Naval Institute - USNI) dwa chińskie myśliwce J-10 przechwyciły amerykański samolot zwiadowczy P-3C Orion. Do zdarzenia doszło w środę o godz. 7:30 czasu lokalnego, ok. 240 km na południowy wschód od należącej do Chin wyspy Hainan.

Agencja Reutera, powołując się na pragnące zachować anonimowość źródło, informuje, że jedna z chińskich maszyn zbliżyła się na odległość 180 m do amerykańskiego samolotu. Pentagon potwierdza, że doszło do takiej sytuacji nazywając ją "niebezpieczną i nieprofesjonalną". Instytut Morski precyzuje, iż jeden z myśliwców miał zająć pozycję na prawym skrzydle P-3C, podczas gdy drugi manewrował z przodu amerykańskiej maszyny dokonując niewielkich skrętów. Takie "okrążenie" trwało 20 minut. Według źródła USNI amerykańska załoga określiła zachowanie chińskich pilotów jako "niebezpieczne".

Rzecznik resortu obrony USA Gary Ross zapewnił, że trwa sprawdzanie faktów dotyczących tego incydentu. dodał.

To kolejne przechwycenie amerykańskiego samolotu przez chińskie myśliwce w ostatnim czasie. W maju bieżącego roku dwa myśliwce J-11 zbliżyły się na zbyt niewielką zdaniem strony amerykańskiej odległość do jednostki zwiadowczej EP-3E Aries II. W 2001 r. manewr przechwycenia amerykańskiego samolotu E-P3 Aries przez chiński myśliwiec J-8 w tym samym rejonie zakończył się śmiercią chińskiego pilota oraz awaryjnym lądowaniem amerykańskiego samolotu zwiadowczego na Hainanie - przypomina USNI.

W czwartek amerykański niszczyciel rakietowy USS Dewey przepłynął w odległości mniejszej niż 12 mil morskich od rafy Mischief, jednej z szeregu wysp w archipelagu Spratly na Morzu Południowochińskim, o które Pekin toczy spory terytorialne z krajami regionu.

To pierwszy manewr przeprowadzony w ramach tzw. swobody żeglugi na spornym terenie za prezydentury Donalda Trumpa. Podczas prezydentury Baracka Obamy amerykańska marynarka czterokrotnie dokonywała takich manewrów w odległości dozwolonej przez międzynarodowe prawo.

Rafa Mischief przez kilkanaście miesięcy była rozbudowywana przez chińskie pogłębiarki, a obecnie znajdują się na niej instalacje wojskowe. Teren rafy został wymieniony wraz z wieloma innymi w ubiegłorocznym wyroku Stałego Trybunału Arbitrażowego w Hadze jako nieprawomocnie przejęty przez Chiny. Sprawę w 2013 r. do trybunału wyniosły Filipiny.

W kwietniu dowódca amerykańskiej floty Azji i Pacyfiku admirał Harry Harris przyznał, że USA będą chciały dokonywać manewrów swobody żeglugi na terenie Morza Południowochińskiego. Nie podał jednak szczegółów dotyczących miejsc czy czasu planowanych akcji. Biały Dom nie skomentował na razie manewru USS Dewey.

Chiny roszczą sobie prawa do większości akwenu Morza Południowochińskiego, przez który rocznie transportowane są towary i surowce o szacowanej wartości ponad 5 bln dolarów. Roszczenia terytorialne dotyczą Spratly i wysp Paracelskich i od lat wywołują konflikty z krajami regionu, głównie z Wietnamem, Filipinami, Brunei i Tajwanem, a także w mniejszym stopniu z Malezją i Indonezją.

Manewr, o którym w środę poinformowali pragnący zachować anonimowość przedstawiciele amerykańskiego rządu, na których powołuje się Reuters, jest przez obserwatorów nazywany testem dla relacji między Trumpem a chińskim prezydentem Xi Jinpingiem. Ostatnie tygodnie upłynęły dla amerykańskiego przywódcy pod znakiem spotkań, rozmów telefonicznych oraz mówienia o pogłębianiu przyjaźni z chińskim przywódcą.

Obserwatorzy przypominają także, że na zwiększenie presji na sytuację na Morzu Południowochińskim może mieć wpływ zaplanowany na 2-4 czerwca szczyt Shangri-La Dialogue, podczas którego omawiane są kwestie dotyczące bezpieczeństwa w regionie Azji Południowo-Wschodniej.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj