Dziennik Gazeta Prawana logo

"Korea Północna z dużym arsenałem nuklearnym mogłaby szantażować także Chiny i Rosję"

16 sierpnia 2017, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Korea Północna
Korea Północna/Shutterstock
Jeśli Korea Płn. będzie miała duży program nuklearny, kilkadziesiąt gotowych do odpalenia rakiet, to znaczy, że będzie mogła szantażować nie tylko USA, ale również Chiny i Rosję - powiedział PAP ekspert Klubu Jagiellońskiego dr Michał Kuź.

- powiedział PAP dr Michał Kuź.

Prezydent USA Donald Trump napisał w ostatnich dniach na Twitterze między innymi: "Rozwiązania militarne są teraz w pełni gotowe, załadowane i zaryglowane, gdyby Korea Północna miała postąpić niemądrze. Miejmy nadzieję, że (północnokoreański przywódca) Kim Dzong Un znajdzie inną drogę!".

Prezydent USA ostrzegał także, że jeśli Korea Północna "nie weźmie się w garść", popadnie w kłopoty, jakich kiedykolwiek doświadczyło niewiele krajów. W nawiązaniu do gróźb wystrzelenia rakiety balistycznej w okolice stanowiącej terytorium USA wyspy Guam powiedział, że gdyby Korea Północna poczyniła jakiekolwiek kroki, "by choćby pomyśleć o ataku, miałaby powody do obaw". Ostrzegał również, że jeśli Pjongjang będzie dalej grozić Stanom Zjednoczonym, to spotka go "ogień i gniew, jakich świat nigdy nie widział".

Ekspert Klubu Jagiellońskiego zauważył, że według amerykańskich służb specjalnych prawdopodobnie już w tej chwili Korea Północna jest w stanie wysyłać rakiety międzykontynentalne zdolne przenosić zminiaturyzowane głowice nuklearne.

-- powiedział Kuź. Jego zdaniem w takim wypadku, gdyby Korea Północna odpaliła głowice, to prawdopodobnie amerykańskie systemy antyrakietowe nie byłyby w stanie zatrzymać wszystkich głowic.

- wyjaśnił Michał Kuź.

Wersja mniej pesymistyczna - jak stwierdził politolog - to taka, że nie wszystkie głowice są już gotowe do odpalenia. - - podkreślił.

- stwierdził ekspert. To - jego zdaniem - wiązałoby się z dużymi zniszczeniami i z dużymi startami wśród ludności cywilnej.

Politolog widzi bardzo duże zaniepokojenie działaniami Korei Północnej nawet wśród krajów, które dotąd jej broniły i popierały ją. - - wyjaśnił, a to jego zdaniem powoduje, że "w regionie narasta poczucie, że dobrze byłoby, żeby ktoś w ten czy inny sposób z reżimem Kima coś zrobił".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj