Informację o wszczęciu procedury wydalenia z kraju przekazała rzeczniczka SBU Ołena Hitlanska. – napisała na Facebooku.
Hitlanska podkreśliła, że ukraińskie służby działają w tej sprawie wyłącznie w ramach obowiązującego w ich państwie prawa i że obecnie podejmowane są działania konieczne do oficjalnego wydalenia dziennikarki do Rosji. – oświadczyła.
Wcześniej w środę MSZ Rosji oświadczyło, że bada okoliczności zniknięcia Kurbatowej, a rosyjskie media podawały informacje zarówno o zatrzymaniu dziennikarki przez służby ukraińskie, jak i o jej porwaniu.
Kanał 1. napisał w komunikacie, że nieznani sprawcy pojmali Kurbatową w pobliżu jej domu, wsadzili ją do samochodu i odjechali. podała stacja.
Po tych doniesieniach mediów rosyjskich ukraińska gazeta internetowa "Ukraińska Prawda" zacytowała wypowiedź niewymienionego z nazwiska przedstawiciela SBU o tym, że "wszystko odbywa się w ramach prawa".
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział mediom, że administracja prezydenta Władimira Putina będzie zabiegała o wyjaśnienie sytuacji i zastrzegł, że na razie brak na ten temat pełnych informacji.
Kurbatowa trafiła niedawno do bazy danych projektu internetowego Myrotworec (Rozjemca), w którym wolontariusze dokumentują przestępstwa popełnione przez wspieranych przez Moskwę bojowników w Donbasie. Dziennikarce zarzuca się tendencyjne informowanie o sytuacji na Ukrainie.