Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypowiedzenie zamiast renegocjacji? Przyszłość NAFTA znajduje się pod znakiem zapytania

15 stycznia 2018, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
Kanada uważa, że Donald Trump jeszcze w tym miesiącu może wycofać USA z porozumienia o wolnym handlu

Przyszłość Północnoamerykańskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (NAFTA) znajduje się pod znakiem zapytania. Toczące się od miesięcy rozmowy o renegocjacji jego warunków nie prowadzą do zbliżenia stanowisk i rośnie prawdopodobieństwo, że Stany Zjednoczone wypowiedzą je jeszcze przed ich zakończeniem.

Szósta, przedostatnia runda rozmów ma się odbyć w przyszłym tygodniu w Montrealu, a całe negocjacje powinny się skończyć w marcu. Ale w minionym tygodniu Reuters, powołując się na źródła w kanadyjskim rządzie, podał, że Ottawa jest coraz bardziej przekonana, iż Donald Trump jeszcze w styczniu może ogłosić decyzję w sprawie wyjścia z NAFTA. Biały Dom pośrednio potwierdził te spekulacje, oświadczając, że pozycja prezydenta w kwestii NAFTA nie uległa zmianie. Trump i w kampanii wyborczej, i po objęciu władzy mówił, że obowiązująca od 1994 r. umowa jest niekorzystna dla USA i o ile Kanada i Meksyk nie zgodzą się na jej zmianę, o tyle on ją wypowie.

Trudno przewidzieć, czy Trump faktycznie to zrobi, bo są przesłanki sugerujące oba wyjścia. Najpoważniejszą są żądania, których Waszyngton trzyma się od początku rozmów, choć dla Kanady i Meksyku są nie do zaakceptowania. mówi DGP Marek Wąsiński z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

USA chcą też obowiązkowego weryfikowania umowy co pięć lat oraz wprowadzenia arbitrażu rozstrzygania sporów między państwami a inwestorami. Brak ustępstw Waszyngtonu może wskazywać, że nie chce on renegocjacji, lecz rozwiązania umowy. Do wypowiedzenia NAFTA Trumpa mogą skłonić także okoliczności polityczne, np. niemożność przeforsowania żadnej ważnej ustawy w Kongresie, bo jak pokazują dotychczasowe doświadczenia, w takich sytuacjach chętniej sięga po rozporządzenia wykonawcze, czyli działa na własną rękę. Albo namówić go może bliskie otoczenie, w którym jest sporo osób kwestionujących korzyści z wolnego handlu, jak sekretarz handlu Wilbur Ross czy przedstawiciel ds. handlu Robert Lighthizer.

Z drugiej strony, przy wszystkich kontrowersjach związanych z osobą obecnego prezydenta, nie zrobił on dotąd nic, co uderzyłoby w wielki biznes, a wyjście USA z NAFTA byłoby takim działaniem. Po drugie, Trump bardzo lubi podkreślać, jak mocno rosną indeksy giełdowe od początku prezydentury, przypisując sobie główną zasługę tej sytuacji, a wypowiedzenie umowy niesie ryzyko poważnej korekty. Wreszcie rzadko do końca realizuje radykalne obietnice wyborcze. Np. wypowiedział porozumienie klimatyczne, ale dopuszcza powrót do niego, oraz odmówił uznania, że Iran przestrzega porozumienia atomowego, ale USA z niego nie wyszły.

Nawet wypowiedzenie układu przez prezydenta nie oznacza jeszcze, że USA na pewno z niej wyjdą. Trwa spór, czy ostateczna decyzja w tej sprawie należy do prezydenta, czy do Kongresu, który zgodnie z konstytucją reguluje kwestie handlu z innymi państwami. Nawet jeśli Trump wypowie umowę, prorynkowa część republikanów wraz z demokratami może zablokować implementację decyzji. Nie można też wykluczyć, że jest to taktyka negocjacyjna Trumpa. Wprawdzie Meksyk oświadczył, że jeśli USA wypowiedzą porozumienie, to nie zamierza dalej rozmawiać, ale jako największy beneficjent układu – gdy emocje opadną – zapewne zmieni zdanie.

Ale też scenariusza faktycznego wyjścia USA z porozumienia po upływie półrocznego okresu wypowiedzenia nie można wykluczać, mimo że według większości opinii nie byłoby to korzystne. – mówi Wąsiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj