Dziennik Gazeta Prawana logo

Budapeszt nie zgadza się z uruchomieniem artykułu 7. Węgierski rząd chce pozwać europarlament do TSUE

17 września 2018, 21:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Victor Orban
Victor Orban/Shutterstock
Rząd w Budapeszcie pozwie Parlament Europejski do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) w związku z zgodą PE na uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Węgier - oświadczył w poniedziałek Gergely Gulyas, szef kancelarii węgierskiego premiera.

Po środowej rezolucji PE węgierskie władze zapowiadały poszukiwanie prawnych sposobów podważenia wyników głosowania. Rząd w Budapeszcie uznaje, że PE nie przyjął rezolucji niezbędną większością 2/3 głosów, gdyż przy jej obliczaniu nie uwzględnił głosów wstrzymujących się. Stanowisko to powtórzył w poniedziałek Gulyas, podkreślając, że - w jego ocenie - taki sposób liczenia głosów jest złamaniem Traktatu Lizbońskiego. W parlamentarnym przemówieniu w poniedziałek premier Węgier Viktor Orban określił raport europosłanki Zielonych Judith Sargentini, na podstawie którego decyzję podjął PE, jako . Uznał go za

Parlament Europejski wyraził w środę zgodę na uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Węgier. Za tą decyzją opowiedziało się 448 eurodeputowanych, przeciw było 197, a 48 wstrzymało się od głosu. Tym samym europarlament wezwał państwa członkowskie do wszczęcia procedury określonej w art. 7 traktatu unijnego. Jej celem jest przeciwdziałanie zagrożeniom dla wartości leżących u podstaw Unii Europejskiej, do których należą: poszanowanie demokracji, praworządności i praw człowieka.

To precedensowa decyzja, bo PE po raz pierwszy w historii uruchomił art. 7 traktatu i wezwał kraje członkowskie w ramach Rady UE do działania w tej sprawie. Wniosek trafi teraz do Rady, która zgodnie z traktatem będzie musiała się nim zająć. Aby wniosek w tej sprawie, przygotowany przez Sargentini, został przyjęty, a następnie przekazany Radzie UE, w środę potrzebne było poparcie bezwzględnej większości posłów, tj. 376 osób, przy dwóch trzecich oddanych głosów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj