Dziennik Gazeta Prawana logo

Problemy rosyjskiej floty. Niewłaściwe zatopienie doku mogło uszkodzić jedyny rosyjski lotniskowiec

30 października 2018, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
rosyjski lotniskowiec Admirał Kuźniecow
rosyjski lotniskowiec Admirał Kuźniecow/Shutterstock
Dok pływający, w którym umieszczono na czas remontu jedyny rosyjski lotniskowiec Admirał Kuzniecow, został zatopiony w niewłaściwy sposób i być może okręt został przy tym uszkodzony - podały we wtorek rosyjskie media.

Według nich, w awarii tej cztery osoby doznały obrażeń, a jedna wciąż jest zaginiona. Do wypadku doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w stoczni remontowej Zwiezdoczka w Murmańsku w trakcie spuszczania lotniskowca na wodę. - oświadczył rzecznik stoczni Zwiezdoczka Jewgienij Gładyszew. Nie zdołano zapewnić odpowiedniego tempa zapełniania zbiorników balastowych doku i jego wnętrze zbyt szybko zalała woda. Problemy z dostawami elektryczności w obwodzie murmańskim trwają od kilku dni z powodu opadów śniegu.

Lotniskowiec utrzymał się na równej stępce do czasu uzyskania pływalności, ale należy jeszcze sprawdzić, czy nie doznał uszkodzeń. Wcześniej podawano, że na jego pokład upadł ciężki żuraw dźwigowy. W ciągu dnia nurkowie mają zbadać podwodną część kadłuba okrętu. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wszczął śledztwo dotyczące naruszenia zasad bezpieczeństwa przy organizacji prac remontowych. Komitet podał, że jedna osoba jest zaginiona, a czterech robotników wydobyto z wody z objawami odmrożenia.

Pływający dok PD-50 to jedna z największych tego rodzaju konstrukcji na świecie; mierzy 330 metrów długości i 67 metrów szerokości, a jego nośność wynosi 80 tys. ton. Powstał w Szwecji w 1980 roku na zamówienie radzieckiej marynarki wojennej.

Admirał Kuzniecow przechodzi obecnie planowy remont, który ma trwać do końca 2020 roku. Przedstawiciele stoczni Zwiezdoczka zapewniają, że wypadek nie wpłynie na termin zakończenia prac.Cytowany przez agencję TASS ekspert realizującej zamówienia wojskowe kaliningradzkiej firmy stoczniowej Jantar ostrzegł, że jeśli nie uda się podnieść zatopionego PD-50, marynarka wojenna stanie w obliczu poważnego problemu.

" - powiedział rozmówca TASS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj