- – poinformowała PAP rzeczniczka KE Mina Andreewa. Zastrzegła, że zmiany muszą być jeszcze potwierdzone, gdy zakończony zostanie proces legislacyjny.
W tej sprawie wypowiedziała się też w czwartek Elżbieta Bieńkowska. Na konferencji prasowej w Brukseli pozytywnie oceniła zmiany przyjęte w środę przez Sejm w ustawie o SN, wskazała jednak, że zmiany te nie są jeszcze prawem.- – powiedziała.
- – oceniła komisarz. Nie wskazała przy tym, o które fragmenty uzasadnienia jej chodzi.
Jak dodała, jest to "siódma zmiana prawa w Polsce dotycząca Sądu Najwyższego". - – wskazała.
Pytana przez dziennikarzy, czy po przyjęciu w środę zmian w ustawie o SN i wejściu ustawy w życie KE wycofa się ze skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE, Bieńkowska oceniła, że jest za wcześnie, by spekulować o możliwych scenariuszach rozwoju sytuacji w odniesieniu do sporu Polski i KE w tej sprawie.
- – podkreśliła komisarz.
Wiceszef KE Jyrki Katainen, który wziął udział w konferencji prasowej wraz z Bieńkowską, wyraził w czwartek zaniepokojenie sytuacją w kilku krajach UE, w tym w Polsce, pod względem praworządności. Zabierając głos po wypowiedzi polskiej komisarz, powiedział, że "znaczące problemy w systemie praworządności w Polsce" to tematyka omawiana przez niego w rozmowach z zagranicznymi inwestorami.
- – wskazał.
Jak dodał, KE jest bardzo często pytana o ocenę tej kwestii. - – powiedział.
W przedstawionych 8 listopada prognozach dla Polski KE oszacowała, że w 2018 r. polskie PKB wzrośnie o 4,8 proc., a wzrost inwestycji w Polsce utrzyma się na wysokim poziomie zarówno w 2019 r., jak i w 2020 r. Wysoki poziom wykorzystania mocy produkcyjnych, niskie stopy procentowe i korzystne perspektywy co do popytu mają napędzać wzrost inwestycji prywatnych po długim okresie słabej aktywności, zaś rosnące wykorzystanie funduszy unijnych ma sprzyjać wzrostowi inwestycji publicznych.
Komisja prognozuje również, że bezrobocie w najbliższych latach będzie w Polsce nadal spadać. W 2018 r. ma wynieść 3,3 proc., w 2019 r. - 2,9 proc., a w 2020 r. 2,8 proc. Jej zdaniem popyt na siłę roboczą w Polsce pozostanie silny.
Sejm uchwalił w środę nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, przewidującą umożliwienie sędziom SN i Naczelnego Sądu Administracyjnego, którzy przeszli w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia, powrotu do pełnienia urzędu. Nowelizacja została przekazana do Senatu.
Nowelizacja dotyczy przepisów ustawy o SN z grudnia 2017 roku, która weszła w życie 3 kwietnia br. Zgodnie z nią z mocy prawa przeszli w stan spoczynku i od 4 lipca przestali pełnić funkcję sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogli oni dalej orzekać, jeśli złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyraził zgodę na dalsze zajmowanie przez nich stanowiska sędziego SN.
Według uchwalonej w środę noweli sędzia SN albo sędzia NSA, który przeszedł w stan spoczynku na podstawie obecnych przepisów, z dniem wejścia w życie tej nowelizacji powraca do pełnienia urzędu na stanowisku zajmowanym 3 kwietnia 2018 r.
19 października Trybunał Sprawiedliwości UE, przychylając się do wniosku KE, wydał wstępne postanowienie o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych, w tym: zawieszenia stosowania przepisów ustawy o SN dotyczących przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia w stan spoczynku; przywrócenia do orzekania sędziów, którzy w świetle nowych przepisów już zostali przeniesieni w stan spoczynku; powstrzymania się od wszelkich działań zmierzających do powołania sędziów SN na stanowiska, których dotyczą kwestionowane przepisy i wyznaczenia nowego I prezesa SN.