Prezydent Donald Trump powiedział w czwartek, że odwołał zaplanowaną na 1
i 2 września wizytę w Polsce, gdyż musi pozostać w Waszyngtonie w
związku z huraganem Dorian, który w najbliższych dniach ma z dużą siłą
uderzyć w południowo-wschodnie wybrzeże USA.
"Zdecydowałem, że do Polski pojedzie wiceprezydent Mike Pence" - miał, jak twierdzi CNN, powiedzieć prezydent Donald Trump. Według amerykańskiej stacji, wizyta zostanie przełożona na późniejszy termin - o nagłej zmianie planów poinformowano też polskiego prezydenta.
Nie chodzi jednak o przyczyny polityczne. Jak bowiem tłumaczy agencja Bloomberg, prezydent postanowił pozostać w USA ze względu na nadciągający na Florydę potężny huragan Dorian. Na terenie stanu wprowadzono bowiem stan zagrożenia, linie lotnicze odwołują loty, a statki zmieniają kurs, by uniknąć sztormu.
- powiedział Trump podczas wystąpienia przed Białym Domem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Powiązane
Zobacz
|