Stepan Bandera, przywódca ukraińskich skrajnych nacjonalistów odpowiedzialnych za zbrodnie podczas II wojny światowej, w tym rzeź Polaków na Wołyniu, zajął trzecie miejsce w plebiscycie na najwybitniejszego Ukraińca. To kolejny przykład odradzania się wyidealizowanego wizerunku Ukraińskiej Powstańczej Armii, zwłaszcza na zachodniej Ukrainie - zauważa DZIENNIK.
Banderę w plebiscycie, w którym głosy oddało 2,5 mln Ukraińców, wyprzedzili jedynie XI-wieczny władca Rusi Jarosław Mądry i kardiochirurg Mykoła Amosow. Zaledwie kilka dni wcześniej władze Tarnopola, w którym budowany jest też pomnik Bandery, zaproponowały umieszczenie jego podobizny na monetach.
Dowódców UPA odpowiedzialnych za wyjątkowo okrutne traktowanie ludności nieukraińskiej pod okupacją niemiecką czci się też w innych miastach. W kwietniu we Lwowie imieniem Bohaterów UPA nazwano ulicę. Tymczasem władze Czerniowców ogłosiły rok 2008 Rokiem Bandery, zaś Związek Oficerów Ukrainy domaga się nadania mu tytułu Bohatera Ukrainy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane