Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin słabnie przez koronawirusa. FT: Może zapomnieć o ekspansji

28 kwietnia 2020, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>/Shutterstock
Problemy gospodarcze Rosji wynikające ze spadku cen ropy naftowej i epidemii koronawirusa mocno osłabią pozycję prezydenta Władimira Putina i nie będzie on w stanie podejmować żadnych ekspansjonistycznych działań - pisze we wtorek "Financial Times".

"Reputacja Władimira Putina jako mistrza taktyki zawsze była przesadzona. Jednak według wszelkich standardów jego decyzja o rozpoczęciu w zeszłym miesiącu wojny cenowej z Arabią Saudyjską na rynku ropy była katastrofalnie opóźniona w czasie. Nastąpiło to kilka dni przed tym, jak pandemia koronawirusa zaczęła zmuszać gospodarki na całym świecie do zamykania się, ograniczając popyt na ropę naftową" - pisze "FT" w komentarzu redakcyjnym.

Gazeta wskazuje, że wskutek epidemii rosyjski prezydent musiał odwołać referendum mające zatwierdzić zmiany w konstytucji, które pozwoliłyby mu rządzić przez kolejne dwie prezydenckie kadencje po 2024 r., oraz paradę z okazji Dnia Zwycięstwa w Moskwie, gdzie miał nadzieję gościć innych światowych przywódców. Sam Putin przyznał, że Rosja stoi w obliczu większego kryzysu gospodarczego niż w czasie światowej recesji z 2009 r.

"FT" wskazuje, że 150 mld dolarów zgromadzone ze sprzedaży surowców jako rezerwy na czas kryzysu do pewnego stopnia pokryje deficyt, ale te fundusze mogą się wyczerpać szybciej, niż się oczekuje. Natomiast rządowy plan antykryzysowy ma wartość mniej niż 3 proc. PKB, czyli znacznie poniżej tego, co przeznaczyły kraje rozwinięte, ponadto jest on skierowany przede wszystkim do wielkich firm, a nie małych i średnich przedsiębiorstw. W sytuacji gdy dwie trzecie społeczeństwa nie ma oszczędności, w realny sposób będzie to odczuwalne.

"Najnowsze kłopoty pojawiają się w trudnym momencie dla Putina. Kilka lat spadku realnych dochodów, a następnie próby podniesienia wieku emerytalnego w 2018 roku już wcześniej osłabiły poziom aprobaty dla jego działań. Pandemia obnaża chroniczne niedofinansowanie systemu opieki zdrowotnej. Prezydent planował wyjść naprzeciw żądaniom Rosjan domagających się lepszego standardu życia, szkół i opieki zdrowotnej poprzez kosztowne +narodowe projekty+, ale recesja sprawi, że nie będzie można na nie sobie pozwolić" - pisze "FT".

Brytyjski dziennik ocenia, że prawdopodobieństwo, by wirtualne bądź realne protesty rozwinęły się na tyle, by zagroziły władzy Putina, jest znikoma, ale to nie one są dla niego największym niebezpieczeństwem.

"Jednak ruch prezydenta w stronę zmiany zasad, aby mógł się ubiegać o reelekcję w 2024 r., miał na celu częściowo stłumienie manewrów wśród >elit<, które naprawdę utrzymują go przy władzy. Oligarchowie i >sekurokraci<, którzy spoglądają na niego jak na swojego gwaranta, będą obserwować, jak słabnie jego władza. Nawet jeśli prawdopodobnie nie będzie chciał zawrzeć pokoju na Ukrainie - co jest jego sztandarowym projektem w polityce zagranicznej ostatnich lat - jego problemy wewnętrzne mogą sprawić, że Putin nie będzie podejmował żadnych dalszych ekspansjonistycznych przedsięwzięć w najbliższej przyszłości" - uważa "FT".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj