Adwokat Olga Michajłowa oceniła, że decyzja sądu w podmoskiewskich Chimkach, który 18 stycznia nakazał osadzenie Nawalnego w areszcie na 30 dni, narusza trzy artykuły Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Reklama

Prawniczka wypowiadała się po posiedzeniu sądu wyższej instancji, który w czwartek utrzymał w mocy postanowienie z 18 stycznia. - W obecnej sytuacji przyjmowane jest wszystko, czego chcą władze - zauważyła.

Uważamy, że wszystko, co się dzieje z Aleksiejem, wynika z motywów politycznych. Został zatrzymany, jest w warunkach pozbawienia wolności po to, by wykluczyć go z życia politycznego - dodała Michajłowa.

Areszt dla Nawalnego

Moskiewski Sąd Obwodowy w czwartek utrzymał decyzję o osadzeniu Nawalnego w areszcie śledczym na 30 dni, do połowy lutego. Nawalny znajduje się w moskiewskim areszcie Matrosskaja Tiszyna.

Opozycjonista został 17 stycznia zatrzymany na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo, tuż po przylocie z Niemiec, gdzie leczył się ze skutków próby otrucia go bojowym środkiem chemicznym typu Nowiczok. 2 lutego sąd w Moskwie rozpatrzy wniosek służb więziennych, które domagają się "odwieszenia" wyroku wydanego wobec Nawalnego w 2014 roku. Grozi mu bezwzględne wykonanie kary 3,5 roku kolonii karnej.