"Do dziesięciu ataków na dobę przypuszczają oddziały rosyjskie na poszczególnych odcinkach frontu w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy; najcięższe walki toczą się koło miejscowości Kreminna i Swatowe" - ocenił w sobotę szef władz obwodowych Serhij Hajdaj.
- oświadczył Hajdaj, cytowany przez agencję Ukrinform.
Ciężka sytuacja w Siewierodoniecku
Szef obwodu przekazał też, że w okupowanym Siewierodoniecku Rosjanie nie prowadzą żadnej odbudowy. W pustych mieszkaniach okupanci rozmieszczają wojskowych. Z domów, gdzie pozostał jakiś wartościowy dobytek, Rosjanie wywożą to mienie w kierunku Ługańska.
Przed tygodniem lojalny wobec Kijowa mer Siewierodoniecka Ołeksandr Striuk poinformował, że w mieście zostało ok. 7-8 tys. cywilnych mieszkańców. Przed inwazją rosyjską na Ukrainę w Siewierodoniecku żyło około 100 tys. ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP