Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójcza śnieżyca w USA. Polski profesor: Czegoś takiego tu jeszcze nie było

27 grudnia 2022, 06:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Burza śnieżna w Buffalo
<p>Burza śnieżna w Buffalo</p>/PAP/EPA
Prof. Kazimierz Brown mieszka na przedmieściach Buffalo od przeszło trzech dekad. Podkreślił w poniedziałek w rozmowie telefonicznej z PAP, że tak potężnej i katastrofalnej w skutkach śnieżycy do tej pory jeszcze nie było.

zauważył emerytowany profesor University at Buffalo, były wykładowca m.in. New York University oraz Uniwersytetu Wrocławskiego.

Polski profesor: Od czterech dni nie możemy wyjść z domu

– wyjaśnia Braun, który był dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Współczesnego we Wrocławiu i reżyserował w wielu wybitnych teatrach w Polsce, a także w USA.

Przyznaje, że sytuacja w jakiej znalazł się z żoną Zofią nie była tak tragiczna jak innych osób. Sporo ludzi, dodaje, straciło życie w strasznych zawieruchach.

Miasto całkowicie sparaliżowane

Według Zofii Braun miasto zostało całkowicie sparaliżowane. Śnieg sypie od czterech dni i przy mroźnej pogodzie jest go coraz więcej.

 – opowiada pani Braun.

Ludzie utknęli w śniegu

Jej zdaniem pośród zmarłych w śnieżycy są głównie ludzie, którzy chcieli spędzić z rodziną czy bliskimi święta. Wbrew zakazom wyjechali i utknęli na drogach w śniegu, nawet jeśli mieli mocne samochody SUV.

 – wyjaśnia p. Braun.

Opowiada o znajomym księdzu, który z posługą kapłańską bywa w szpitalach. Zwraca uwagę, że w wielkich szpitalach Buffalo nie można było wymienić obsługi. Lekarze i pielęgniarki na oddziałach dla ciężko chorych pracują tam bez przerwy i bez jedzenia.

Dramatyczna historia kierowcy i czwórki dzieci

„New York Times” opisuje dramatyczne położenie Zila Santiago uwięzionego w Buffalo w samochodzie Kia Sedona z czwórką dzieci w wieku od 2 do 6 lat, gdy na zewnątrz szalała śnieżyca.

 – akcentuje gazeta. Dodaje, że pomoc nadeszła w Wigilię Bożego Narodzenia dopiero po 11 długich, ciemnych godzinach.

W internecie nie brak komentarzy ludzi z obszarów nawiedzonych burzą śnieżną. Utrzymane są w różnym tonie.

– przekonywał jeden z użytkowników sieci.

Ktoś inny podnosił brak konsekwencji władz apelujących o oszczędzanie energii elektrycznej poprzez rezygnację z używania pralek, suszarek, czy obniżanie temperatury na termostatach.

– pisze osoba niezadowolona z polityki władz.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj