W codziennej aktualizacji wywiadowczej podano, że w minioną sobotę rosyjskie ministerstwo obrony zażądało, aby członkowie "formacji ochotniczych", takich jak Grupa Wagnera, podpisywali kontrakty bezpośrednio z nim, co następnie zostało we wtorek wyraźnie poparte w telewizji przez Władimira Putina.
Odmowa podpisania kontraktów
Jak dodano, przez kilka miesięcy Prigożyn kierował zjadliwą krytykę pod adresem hierarchii ministerstwa obrony Rosji, ale podporządkował się autorytetowi Putina, lecz w środę powiedział, że "żaden z bojowników Grupy Wagnera nie jest gotowy, aby ponownie zejść na ścieżkę hańby. Dlatego nie podpiszą kontraktów".
"Retoryka Prigożyna ewoluuje w kierunku sprzeciwu wobec szerszej części rosyjskiego establishmentu. 1 lipca 2023 roku, termin podpisania kontraktów przez ochotników, będzie prawdopodobnie kluczowym punktem odniesienia w tej waśni" - napisano.
Najemnicy Grupy Wagnera uczestniczą w rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.