Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezterminowy rozejm za szariat ogłoszony

24 lutego 2009, 08:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koniec walk z talibami w pakistańskiej dolinie Swat. Ich rzecznik w końcu oficjalnie ogłosił bezterminowy rozejm z rządem. Ceną jest wprowadzenie szariatu w dolinie. Wizja kruchego pokoju oddaliła się w niedzielę, kiedy siły specjalne aresztowały dwóch talibów, co skłoniło bojowników do porwania urzędnika. Doszło jednak do wymiany i można było ogłosić rozejm.

"Zgodziliśmy się na " - powiedział rzecznik talibów w dolnie Swat, przedstawiający się jako (muslim oznacza muzułmanina, khan - człowieka szanownego i mającego autorytet).

To oficjalne potwierdzenie ze strony talibów porozumienia zawartego z rządem tydzień temu. 16 lutego delegacja rządu centralnego i sfinalizowali porozumienie o wprowadzeniu prawa koranicznego na tym terenie. Dzień wcześniej w geście dobrej woli .

>>>Islamabad kapituluje przed talibami. Co to oznacza?

Jednak potem ogłoszenie bezterminowego rozejmu się oddaliło. Aresztowano bowiem dwóch talibów, za co ci porwali lokalnego wysokiego urzędnika i jego sześciu ochroniarzy. Rząd jednak szybko pękł i uwolnił aresztowanych za zakładników.

Według pakistańskiego dziennika "The News" już w przypadku uwolnionego kilka dni temu Chińczyka i uwolnił ich pobratymców w zamian za porwanego inżyniera. "The News" twierdzi, że .

>>>Śmierć Polaka zmusiła do zwalniania talibów

Złagodzenie strategii związanej z porwaniami nie martwi jednak tak jak trwały rozejm za oddanie władzy nad doliną Swat. Wielu obserwatorów obawia się, że ustępstwo rządu w sprawie wprowadzenia szariatu zaowocuje powstaniem w Pakistanie . Jest też przyznaniem słabości armii, która nie odzyskała kontroli nad tymi terenami mimo zmasowanej ofensywy. A ta porażka może sprowokować talibskich bojowników z innych regionów do podobnych żądań.

Pakistan próbują rozrywać nie tylko ugrupowania religijne. żąda ugrupowanie przetrzymujące Amerykanina . Jednak w tym wypadku, podobnie jak w wielu innych, nie można wykluczyć, że porywaczom przede wszystkim zależy na okupie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj