Dziennik Gazeta Prawana logo

Władimir Putin znalazł się na dnie

2 sierpnia 2009, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak nisko rosyjski przywódca jeszcze nie był. Władimir Putin opuścił się miniłodzią podwodną Mir-1 na samo dno najgłębszego jeziora świata - Bajkału. To kolejna odsłona "przygód" Putina, czyli medialnej gry, której celem jest pokazanie w mediach ciepłego prywatnego wizerunku przywódcy Rosji.

>>>Władimir Putin pisze jak dobrze rządzić

W asyście dwóch pilotów Mir-1. W ciągu czterech godzin - ogromnego akwenu wodnego w Republice Buriacji w Obwodzie irkuckim Federacji Rosyjskiej. Z głębokości prawie 1,4 km powiedział zdumiony przez radio, że na dnie ogromnego jeziora , (Bajkał znany jest z krystalicznej przezroczystości wody) i wygląda jak "zupa planktonu".

>>>Putin uczy artystów malować

Spektakularne prezentowanie jego nietuzinkowych zainteresowań sprawiły, że popularność premiera nie słabnie ani na jotę. 56-letni polityk W ostatni piątek umocował satelitarne urządzenie nadawcze na ciele białego wieloryba. Najwyraźniej pozazdrościł wodnemu ssakowi spokoju, jaki panuje pod powierzchnią morza i sam postarał się zawędrować nieco głębiej pod powierzchnię wody.

>>>Ocenzurowali South Park, bo szkaluje Putina

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj