W środę wieczorem belgijscy śledczy przejęli 280 tys. euro w gotówce w mieszkaniu, należącym do syna belgijskiej eurodeputowanej Marii Areny, której nazwisko wiązane jest z aferą korupcyjną w Parlamencie Europejskim, nazywaną też Katargate.
Dominik Tarczyński przypomniał, że "pani Marie Arena była bardzo aktywnym krytykiem Polski, tak jak wszyscy ci, którzy są albo aresztowani, albo są podejrzewani w aferze Katargate".
"Bardzo aktywnie uczestniczyła w głosowaniach przeciw Polsce"
"Bardzo aktywnie uczestniczyła w głosowaniach przeciwko Polsce, rezolucjach przeciwko Polsce. Co więcej, pani, u której syna wczoraj znaleziono 280 tys. euro w gotówce na swoim Twitterze pisała o Polsce tak: "Praworządność, demokracja w Polsce jest zagrożona". Z kolei w jednym z przemówień informowała, że "istnieje silna korelacja między korupcją, a naruszeniami praw człowieka". Powiedziała to Marie Arena, w domu syna której znaleziono i zarekwirowano 280 tys. euro w gotówce - podkreślił europoseł PiS.
Bardzo aktywnie walcząca o demokrację i praworządność. Przypomnijmy, że pani Arena należy do tej samej grupy politycznej co Leszek Miler, Włodzimierz Cimoszewicz oraz cała Lewica, bo chodzi o tak zwanych Socjalistów i tak zwanych Demokratów (S&D) - ironizował polityk.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.