Generał powiedział agencji Reutera, że żołnierze ukraińscy są zmęczeni, ale mają nadzieję na zwycięstwo w wojnie z Rosją. Mówił też o problemach, z którymi borykają się ukraińscy żołnierze. - Pomoc zagraniczna nie dociera w wystarczających ilościach, a istotnym problemem są zapasy pocisków artyleryjskich. Jest problem z amunicją, zwłaszcza postsowiecką - 122 mm, 152 mm. Dzisiaj te problemy występują na całej linii frontu - dodał.
Tarnawski stwierdził, że niedobór pocisków artyleryjskich jest "bardzo dużym problemem", a spadek zagranicznej pomocy wojskowej ma wpływ na sytuację na polu walki. - Ilości, które mamy obecnie, nie są dla nas wystarczające, biorąc pod uwagę nasze potrzeby. Dokonujemy więc redystrybucji. Ponownie planujemy zadania, które sobie wyznaczyliśmy - podkreślił.
"Przygotowujemy nasze rezerwy"
W niektórych obszarach przeszliśmy do obrony, a w niektórych kontynuujemy nasze działania ofensywne manewrując, strzelając i posuwając się naprzód. Przygotowujemy nasze rezerwy do dalszych działań na dużą skalę - powiedział Tarnawski.
Zaznaczył, że z problemami z amunicją borykają się także siły rosyjskie.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.