Być może będzie tak, że w przypadku zawieszenia broni Ukraina będzie musiała najpierw zaakceptować fakt, że niektóre terytoria są dla niej tymczasowo niedostępne - oświadczył Kretschmer w wywiadzie dla gazet grupy medialnej Funke. - Ani jeden metr kwadratowy ukraińskiego terytorium nie stał się rosyjski, jednak podobnie jak w przypadku innych poważnych konfliktów nadszedł czas na definitywne rozwiązanie - dodał.
Niestety - zdaniem premiera Saksonii - podstawowe stanowisko rządu RFN brzmi: nie chcemy negocjacji, chcemy dostarczać broń Ukrainie. Według Kretschmera "Amerykanie zdali już sobie sprawę, że wojny nie da się wygrać w ten sposób".
Polityk opozycyjnej CDU był wielokrotnie krytykowany za swoje wypowiedzi na temat inwazji Rosji na Ukrainę. Od początku rosyjskiego ataku w lutym 2022 roku wielokrotnie wyrażał sceptycyzm wobec dostaw broni dla Kijowa, jednocześnie opowiadając się za innym podejściem do Moskwy.
"Kluczowa" rola USA
Z kolei przewodniczący współrządzącej partii Zielonych Omid Nouripour podkreśla kluczową rolę USA we wsparciu Zachodu dla Ukrainy. Trudno jest po prostu zrekompensować to, co Amerykanie robią do tej pory, pod względem materialnym i finansowym - powiedział Nouripour agencji dpa. - Ale oczywiście w tym przypadku my, Europejczycy, będziemy musieli zwiększyć naszą pomoc dla Ukrainy - dodał.
Nowa amerykańska pomoc dla Ukrainy jest obecnie blokowana przez spór w Kongresie USA. Według administracji prezydenta Joe Bidena wcześniej zatwierdzona pomoc dla Ukrainy zostanie wykorzystana do końca roku.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.