Od wtorku doszło do przynajmniej trzech erupcji, zapoczątkowanych wstrząsami sejsmicznymi. Specjaliści spodziewają się kolejnych wyrzutów lawy.
Na pobliską wyspę Tagulandang ewakuowano większość z niespełna 900 mieszkańców - powiedziała agencji Reutera Heruningtyas Desi Purnamasari z Indonezyjskiego Centrum Zagrożeń Wulkanologicznych i Geologicznych.
Wyspa Ruang leży około 100 km od stolicy prowincji, Manado. Indonezja położona jest na tzw. pacyficznym pierścieniu ognia - w rejonie wysokiej aktywności sejsmicznej rozciągającym się wzdłuż krawędzi płyt tektonicznych po łuku o długości sięgającej ok. 40 tys. kilometrów.
Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.