Dziennik Gazeta Prawana logo

Armagedon w Austrii. Potężne ulewy, stan klęski żywiołowej

16 września 2024, 09:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Powodzie w Austrii
Armagedon w Austrii. Potężne ulewy, stan klęski żywiołowej/PAP/EPA
Chociaż intensywne opady w Dolnej Austrii słabną, ich skutki wciąż są odczuwalne. W Wiedniu, gdzie komunikacja miejska została zakłócona przez podtopienia, część linii metra pozostaje nieczynna.

Meteorolodzy ostrzegają, że w Austrii deszcz może padać nieprzerwanie nawet do wtorku. Najpoważniejsza sytuacja jest obecnie w Dolnej Austrii. W niedzielę rano cały kraj związkowy został uznany za obszar klęski żywiołowej, również tam życie stracił strażak biorący udział w akcji ratunkowej.

W ciągu ostatnich 24 godzin wiedeńska straż pożarna interweniowała ponad 1300 razy. W najbardziej intensywnym okresie ratownicy otrzymywali ponad 100 wezwań na godzinę. Sytuacja uspokoiła się dopiero w nocy. Około 2/3 interwencji było związanych z usuwaniem skutków intensywnych opadów, zaś 1/3 silnego wiatru. Chodziło głównie o usuwanie powalonych drzew czy wypompowywanie wody z zalanych budynków. Po tym jak wzrósł poziom Dunaju w Wiedniu część linii metra pozostaje zamkniętych. Według władz miejskich ruch uda się wznowić najwcześniej w środę.

Armagedon w Austrii. Potężne ulewy, stan klęski żywiołowej

W niedzielę po południu kanclerz Austrii Karl Nehammer mówił w czasie spotkania z dziennikarzami o „napiętej sytuacji”, która potrwa do połowy tego tygodnia. Zwrócił też uwagę, że tak poważna sytuacja nigdy jeszcze nie miała miejsca w Dolnej Austrii. Z kolei prezydent Austrii Alexander Van der Bellen pochwalił działania służb ratunkowych i zachowanie ludności cywilnej.

W ciągu dnia meteorolodzy oczekują dalszych opadów deszczu. Łącznie w ciągu poniedziałku lokalnie może spaść nawet do 100 litrów deszczu na metr kwadratowy.

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPadł historyczny rekord ciepła w Polsce. Termometry pokazały 40,5 stopnia w cieniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj