Dziennik Gazeta Prawana logo

Niebezpieczny wirus dotarł do Europy. Strach przed kolejną pandemią

8 stycznia 2025, 09:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niebezpieczny wirus dotarł do Europy. Strach przed kolejną pandemią
Niebezpieczny wirus dotarł do Europy. Strach przed kolejną pandemią/Shutterstock
W Portugalii potwierdzono obecność wirusa HMPV, który w bardzo szybkim tempie rozprzestrzenia się w Chinach. Wirus objawia się symptomami zbliżonymi do grypy i zagraża szczególnie dzieciom. Szpitale w Chinach są przeciążone, a sam patogen wzbudza ogromny strach. Co o nim wiadomo?

Służby medyczne Portugalii potwierdziły we wtorek (07.01) pojawienie się w tym kraju przypadków infekcji wirusem HMPV, atakującym drogi oddechowe. Wirus ten od kilku tygodni szybko rozprzestrzenia się w Chinach. Ministerstwo zdrowia oraz podległe mu jednostki przekazały, że przypadki zakażeń grypopodobnym wirusem w Portugalii są na razie "stosunkowo rzadkie".

7,3 tys. zachorowań w ciągu kilku dni. Wirus HMPV dotarł do Portugalii

Raquel Guiomar, przedstawicielka instytutu zdrowia INSA w Lizbonie, podlegającego resortowi zdrowia, powiadomiła, że "HMPV nie jest aktualnie dominującym wirusem" wśród przypadków leczonych w portugalskich szpitalach. Dodała, że HMPV objawia się symptomami zbliżonymi do grypy i zagraża szczególnie dzieciom.

Portugalskie służby medyczne poinformowały we wtorek, że w związku z licznymi od początku stycznia przypadkami zachorowań na schorzenia dróg oddechowych w przychodniach w całym kraju utrzymują się długie kolejki pacjentów. W niektórych szpitalach czas oczekiwania na wizytę przekracza kilkanaście godzin.

Według danych ministerstwa zdrowia, cytowanych przez telewizję CM, tylko od 1 do 4 stycznia na szpitalnych izbach przyjęć zdiagnozowano ponad 7,3 tys. przypadków chorób dróg oddechowych, w tym grypy.

Wysoka gorączka, kaszel i ból gardła. Objawy wirusa HMPV

Objawami zakażenia wirusem HMPV jest wysoka gorączka, kaszel i ból gardła. W niektórych przypadkach choroba może przejść w zapalenie oskrzeli lub płuc.

Kraje sąsiadujące z Chinami ściśle monitorują sytuację - zauważył indyjski portal Ndtv. Hongkong zgłosił kilka przypadków HMPV, a w Indiach władze medyczne zapewniły, że nie odnotowano wzrostu chorób układu oddechowego.

 W Iranie władze medyczne zapewniły, że nie ma powodu do obaw i zauważyły, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie uznała wzrostu zakażeń za wymagający specjalnego postępowania - stwierdził portal gazety "Tehran Times".

Informacja o zachorowaniach wywołanych wirusem HMPV pojawiła się pięć lat od czasu, gdy świat po raz pierwszy dowiedział się o wystąpieniu w chińskim mieście Wuhan nowego koronawirusa SARS-CoV-2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj