Dziennik Gazeta Prawana logo

OBOP: Publiczne toalety w Polsce są czyste

25 września 2008, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gminy muszą wymyć ubikacje przed Euro 2012
Gminy muszą wymyć ubikacje przed Euro 2012/Inne
Antypolonusy z Niemiec czy Francji mocno się zdziwią, gdy przyjadą na Euro 2012 i skorzystają z publicznego szaletu. Runie stereotyp Polaka, który nie dba o czystość. Z badań OBOP wynika, że nasze toalety w hotelach, na stacjach benzynowych i w centrach handlowych są... czyste i pachnące. Zaskakujące, nieprawdaż?

Na pomysł zbadania stanu czystości klozetów wpadła jedna z firm oferujących czyszczenie sanitariatów. Wynajęła instytut badawczy TNS OBOP, który wysłał swych badaczy do toalet czterech polskich miast. Ankieterzy notowali skrupulatnie, gdzie jest papier, a gdzie go nie ma, gdzie śmierdzi, a gdzie pachnie.

Efektem badawczego trudu jest raport, z którego wynika, że generalnie dbamy o czystość toalet, ale tylko pod warunkiem, że muszla klozetowa należy do prywatnego właściciela. W miejskich szaletach - zwłaszcza tych dworcowych - wciąż panuje smód i brud. Wystarczy jednak wstąpić do WC na stacji benzynowej lub w centrum handlowym, by przekonać się, że nie jest z nami aż tak źle.

Aż w 86 procentach ankieterzy uznali je za czyste. W 85 procentach nie stwierdzili brzydkiego zapachu, a toalety były wyposażone w podstawowy sprzęt i środki czystości. Nie oznacza to jednak, że prywaciarze nie mają sobie nic do zarzucenia. TNS OBOP raportuje, że aż 80 procent restauracji, pubów, barów i kawiarni nie ma toalet przystosowanych dla niepełnosprawnych.

Odnosząc się do toalet miejskich i dworcowych, raport nie pozostawia na ich zarządcach suchej nitki. Nie dość, że na gości często czeka tam niespodzianka w postaci pustego podajnika na papier (nie ma go w jednej piątej miejskich i dworcowych toalet), to i mycie rąk nie jest przyjemne. Ciepła woda jest tylko w mniej niż sześciu toaletach na 10.

Co gorsza, pracownicy administracyjni chyba chcą przestraszyć gości wyglądem tych ubikacji. 25 procent muszli klozetowych wygląda jakby wyjęto je z szamba. Nic dziwnego - w kabinach nie ma koszy na podpaski, więc klozety są nimi ciągle zapychane. W efekcie ich zawartość często ląduje na podłodze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj