Dziennik Gazeta Prawana logo

Żołnierz uratował życie polskiego emigranta

15 marca 2009, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Żołnierz uratował życie polskiego emigranta
Inne
Marc Fitzpatrick - oto bohater, któremu Polak raniony przez irlandzkich terrorystów zawdzięcza życie. Gdy serie z karabinów maszynowych poleciały w kierunku żołnierzy bazy w Antrim, saper wskoczył do samochodu polskiego dostawcy pizzy i wepchnął go pod kierownicę. Przypłacił to postrzałem w klatkę piersiową i poharataną od odłamków czaszką.

To były ułamki sekund. Gdy pod bramę prowadzącą do brytyjskiej bazy wojskowej Antrim w Irlandii Północnej zajechali dwaj dostawcy pizzy, z krzaków wyskoczyli uzbrojeni po zęby terroryści organizacji Kontynuacja IRA. Otworzyli ogień, a w polu rażenia znalazło się sześciu ludzi: dostawcy pizzy i czwórka żołnierzy.

. Nie zważając na przecinające powietrze serie z karabinów, , ukrywając w zagłębieniu między siedzeniem a pedałami. - pisze na łamach gazety "The Telegraph" korespondent Sean Rayment.

>>> Rodzina rannego Marcina dziękuje za wsparcie

Teraz . Na razie dochodzi do siebie w szpitalu.

. Po zamachu Fitzpatrick przeszedł dziewięciogodzinną operację rekonstrukcji nadgarstka.

"Wie pan, doniesień prasowych w sprawie tego zamachu jest wiele. Ciężko za wszystkim nadążyć" - zauważa. Podkreśla zarazem, że ciągle interesuje się stanem rannego Marcina.

"Ma się dobrze, zapewne odwiedzę go w poniedziałek wieczorem. " - mówi nam Mullen. "Ale proszę pamiętać, że - dodaje konsul.

>>> W Irlandii Północnej znów leje się krew

" Jego działania uratowały sparaliżowanego strachem dostawcę pizzy. Jednak " - mówi gazecie "Telegraph" informator z brytyjskiej armii. - dodaje.

Gazeta dotarła do rodziców młodego żołnierza. Państwo Roy i Pauline Fitzpatrick przylecieli do walczącego o życie syna z domu w Caerphilly w Walii. Przyznają oni, że byli totalnie zszokowani doniesieniami o ataku na bazę w Antrim.

"Dowiedzieliśmy się o tym w niedzielę rano. "W jakiś sposób byliśmy gotowi na to, że może mu się coś stać w Afganistanie, a nie w sobotni wieczór w bazie" - dodaje Paulin Fitzpatrick.

W ubiegłym tygodniu drugi z ocalałych dostawców pizzy ujawnił, że zawdzięcza życie jednemu z żołnierzy, który zasłonił go swoim ciałem. Rekonstrukcja wydarzeń wykazała, że uratował go saper Patrick Azimkar, jeden z dwóch zabitych żołnierzy.

>>> Polacy pod ochroną po zamachu IRA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj