Ponad 80 procent bogatych przedsiębiorców, którzy mają kochanki, planuje zrezygnować z wydatków na nie. 12 proc. z nich zerwie z nimi i wróci do żon - wynika z badań firmy Prince & Assoc. Za takimi deklaracjami nie stoi jednak nagły przypływ moralności, a ogólnoświatowy kryzys.
"Cięcia wydatków na kochanki to element chłodnej kalkulacji" - mówi dla "Wall Street Journal" Russ Alan Prince, szef firmy, która zdecydowała się przeprowadzić sondaż.
To jedynie fragment większego badania, w którym wypytano 191 milionerów, których majątek wart jest minimum 20 mln dolarów i którzy przyznali się, że mają kogoś na boku od przynajmniej roku. 2/3 z nich to mężczyźni. Wszyscy mają pełną kontrolę nad swoimi finansami. 75 procent milionerów zamierza zredukować wydatki na kochanki, nie rezygnując ze znajomości z nimi. 12 proc. chce rozstać się ze swymi dziewczynami.
Co ciekawe, ponad połowa bogatych kobiet twierdzi, że nawet zwiększy pieniądze przeznaczane na swoich kochanków. I nie zamierza się z nimi rozstawać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl