W poniedziałek wieczorem w domu przy ul. Cetnarskiego . W pewnym momencie jeden z uczestników libacji, i ugodził nim o rok młodszego kolegę w klatkę piersiową.
35-latek umarł na miejscu. Jak informuje rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie Paweł Międlar, znalazł go inny uczestnik libacji i zadzwonił po karetkę. Ale nie wiadomo nawet, czy mężczyzna wtedy żył. "Uczestnicy libacji byli i trudno było ich wyprowadzić z budynku na własnych nogach" - mówi Międlar.
Wszystkich pijących zatrzymano i przewieziono do . Na wiarygodne zeznania co się właściwie stało w kamienicy trzeba poczekać aż . Śledczy wkrótce dostaną także wyniki . "Prawdopodobnie doszło do jakiegoś zatargu i to on był przyczyną śmierci mężczyzny" - mówi Międlar. Podejrzanemu o zabójstwo mężczyźnie grozi .