Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd: dekarz winny podpalenia kościoła

29 lipca 2009, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwa lata więzienia w zawieszeniu i 10 tys. zł grzywny, to kara dla dekarza Marka Mielewczika. Według sądu to on wzniecił w maju 2006 roku pożar na dachu gdańskiego kościoła św. Katarzyny. Dekarz jest winny, bo podłączył szlifierkę posklejanym kablem.

50-letni Marek Mielewczik (zgodził się na podawanie kościoła) został uznany winnym nieumyślnego spowodowania pożaru. To on 22 maja 2006 roku naprawiał dach świątyni. Śledztwo wykazało, że dekarz . Zwarcie elektryczne w przewodzie wznieciło pożar.

Mielewczik nie pójdzie do więzienia, bo kara została zawieszona. Musi za to wpłacić 10 tys. zł na remont świątyni.

Ogromny pożar w ciągu ledwie kilkunastu minut strawił m.in. konstrukcję czterech dachów: trzech mniejszych nad prezbiterium i dużego - nad korpusem głównym, a także wieżę kościoła wraz z

Kościół św. Katarzyny jest najstarszym kościołem parafialnym gdańskiego Starego Miasta. Jego historia sięga lat 30. XIII wieku. Wewnątrz znajduje się m.in. pochodząca z 1659 r. płyta nagrobna słynnego astronoma Jana Heweliusza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj