Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopacz: Polka nie zaraziła innych pasażerów

7 maja 2009, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kopacz: Polka nie zaraziła innych pasażerów
Inne
Minister Zdrowia twierdzi, że 187 osób, które leciało do Polski z zarażoną na świńską grypę Haliną M. nie ma się czego obawiać. "W samolocie są klimatyzacja i filtry, a wirus przenosi się drogą kropelkową. Z tego powodu szansa zarażenia była minimalna" - powiedziała Ewa Kopacz.


: Właściwie nie było takiej możliwości. Po pierwsze kiedy kobieta wracała do Polski, nie miała jeszcze objawów. Choroba rozwija się od 7 do 10 dni, a u niej objawy pojawiły się dopiero trzy dni po przylocie. Poza tym w samolocie są klimatyzacja i filtry, a wirus przenosi się drogą kropelkową. Z tego powodu szansa zarażenia była minimalna. Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że mogły się zarazić osoby siedzące najbliżej niej.



Tak. Podobnie jak pozostali pasażerowie zostaną poddani szczegółowej obserwacji.



Rodzina tej pani jest już w tym samym szpitalu w Mielcu. Z tego co wiem, na razie nie mają objawów choroby. Ale mimo to zostaną w szpitalu na obserwacji.



Najpóźniej do 9 maja, czyli do momentu gdy będziemy mieli pewność, że nie zarazili się wirusem. Jak mówiłam, nie mają objawów i jeżeli lekarz tak zdecyduje, wyjdą wcześniej i nadzorem epidemiologicznym będą objęci w domu.



Za wcześnie o tym mówić. O tym zdecyduje lekarz, który się nimi opiekuje. Zapewniam jednak, że to dobry szpital i ta kobieta jest pod dobrą opieką. Chora leży w izolatce, a lekarze którzy się nią opiekują, mają maseczki i odzież ochronną. Mogę zapewnić, że w pełni panujemy nad sytuacją.



Zapewniam ponownie, że tak. Odpowiednie procedury zostały przygotowane już dawno. Do wszystkich osób, które miały kontakt z tą kobietą, docieramy właśnie po to, żeby wykluczyć zarażenie. Powtarzam, że pasażerowie samolotu z Nowego Jorku i członkowie jego załogi będą pod obserwacją do 9 maja. Zostali poinformowani, że jeżeli dostrzegą u siebie objawy grypy, czyli np. bóle stawów czy gorączkę, powinni natychmiast zgłosić się do lekarza. Nasze służby sanitarne postępują zgodnie z procedurami przyjętymi przez zespół pandemiczny, a lekarze postępują tak, jak nakazał krajowy konsultant w dziedzinie epidemiologii. Poza tym główny inspektor sanitarny jest w stałym kontakcie ze służbami innych krajów dotkniętych i zagrożonych wirusem. Na bieżąco wymieniamy się informacjami.


Tak. Wiedzieliśmy o tym od momentu, gdy wirus pojawił się w Europie. Przy obecnych możliwościach komunikacyjnych wirus po prostu musiał dotrzeć także i do nas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj