7-letnia dziewczynka, której od wczoraj poszukiwała wałbrzyska policja, nie żyje. Ciało dziecka zostało znalezione niedaleko domu, w którym mieszkało. Policja nie ma wątpliwości - Grażynka została zamordowana.
Ostatni raz widziano Grażynkę wczoraj ok. godz. 13.00, gdy bawiła się na podwórku na ulicy 11 Listopada w Wałbrzychu. O tym, że zaginęła, policję powiadomiła matka. Ale dopiero po kilku godzinach. Była pijana.
Poszukiwania Grażynki trwały cały sylwestrowy wieczór, zostały przerwane w nocy. Rano mundurowi znów zaczęli szukać dziewczynki. Jej ciało znaleźli na ogródkach działkowych niedaleko jej domu. Zwłoki były ukryte.
Jak powiedział dziennikowi.pl Jerzy Rzymek z wałbrzyskiej policji, są już pewne podejrzenia, kto mógł zabić dziecko, jednak na razie nie można ujawnić szczegółów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|