Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczny lot Iła-76. Dlaczego nie zamknięto lotniska?

12 stycznia 2011, 18:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dramatyczny lot Iła-76. Dlaczego nie zamknięto lotniska?
AP
Szef MSWiA obala argument MAK o tym, że lotnisko w Smoleńsku nie mogło zostać zamknięte i załoga sama miała podejmować decyzję. Przywołuje dramatyczną próbę lądowania rosyjskiego wojskowego Iła-76. Została ona opisana w polskich uwagach do raportu MAK.

W przypadku Iła też nie podjęto decyzji o zamknięciu lotniska, mimo że lot był wojskowy, a warunki meteorologiczne były poniżej niezbędnego do lądowania minimum.

W opinii Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), lot Tupolewa odbywał się według procedur określonych w AIP Federacji Rosyjskiej. AIP Rosji to zbiór informacji aeronawigacyjnych, czyli danych o lotniskach, trasach lotniczych i obowiązujących procedurach. Lotniska Siewiernyj nie ma w tym zbiorze. Wiadomo też, że nie jest ono wyposażone według standardów Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO).

W raporcie podano także, iż lot był "międzynarodowy, nieregularny (jednorazowy), z celem przewozu pasażerów". W ocenie MAK, lotnisko w Smoleńsku jest przystosowane do przyjmowania różnych typów samolotów, w tym Tu-154M przy określonym minimum pogodowym. Jak zaznaczono w raporcie końcowym warunki meteorologiczne na lotnisku były poniżej minimum, ale ze względu na charakter lotu - międzynarodowy - decyzja o tym, czy lądować, należała do załogi. Zaznaczono również, że ze względu na to, że nie był to lot wojskowy, nie można było zamknąć lotniska.

Zdaniem Millera, który przewodniczy polskiej komisji, taka argumentacja jest jednak trudna do wytłumaczenia, jeśli weźmie się pod uwagę wcześniejszą próbę lądowania rosyjskiego Iła-76, zakończoną niepowodzeniem i decyzja o odlocie. "Nie obowiązywała go procedura, na którą powołuje się MAK. Był to rosyjski samolot, wojskowy samolot, lądujący na rosyjskim, wojskowym lotnisku. W związku z tym, gdyby zamykanie lotniska było niemożliwe tylko dlatego, że ląduje samolot obcy, niewykonujący lotu wojskowego, to dlaczego nie zamknięto go dla Iljuszyna, gdy parametry pogodowe były poniżej krytycznych?" - pytał minister.

W polskich uwagach do raportu MAK, które dziś zostały opublikowane, znajduje się opis dramatycznych prób wylądowania na lotnisku w Smoleńsku. W pierwotnej wersji raportu rosyjskiego znalazło się jedynie stwierdzenie, że maszyna dwukrotnie podchodziła do lądowania i w końcu, na skutek złych warunków atmosferycznych, odleciała na lotnisko zapasowe. Jednak w polskich uwagach znalazły się relacje świadków, według których pierwsze podejście do lądowania skończyło się zakrętem na wysokości 3-4 metrów. Mowa jest nawet o tym, że po tym manewrze słychać było przerażenie w głosach kontrolerów lotu. Druga próba lądowania także skończyła się przelotem kilka metrów nad obwałowaniem przy płycie postojowej. Z tego wynika, że załoga Iła-76 zachowała się niezgodnie ze standardami, bo podchodziła do lądowania, nie widząc lotniska. A z tego wniosek - czytamy w polskich uwagach - że lotnisko powinno zostać zamknięte.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj