Dziennik Gazeta Prawana logo

Steczkowska złożyła nietypowy hołd kapitanowi Wronie

7 listopada 2011, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W tym momencie głos uwiązł jej w gardle. Jednak zdołała wykrztusić z siebie słowa podziękowania za uratowanie życia. A potem nastąpiło coś, co w Pałacu Prezydenckim rzadko się zdarza.

Prezydent Bronisław Komorowski odznaczył bohaterską załogę boeinga 767, który lądował "na brzuchu" na warszawskim Okęciu. Wśród pasażerów była wtedy siostra Justyny Steczkowskiej, która zaśpiewała dla kapitana Tadeusza Wrony.

Po ceremonii wręczenia odznaczeń przez Bronisława Komorowskiego, mikrofon do ręki wzięła Magdalena Steczkowska, która osobiście przeżywała dramatyczne chwile.

Zanim zabrzmiał śpiew i dźwięki fortepianu, Steczkowską dopadło wzruszenie: "I się zacznie teraz" - mówiła drżącym głosem.

"Kochani, po prostu mam nadzieję, że pamiętacie, że lecieliśmy razem. My byliśmy z tyłu i wszyscy bardzo to przeżywaliśmy" - wspominała dramatyczne chwile.

Wokalistka postanowiła podziękować załodze samolotu piosenką. "Dzięki wam żyjemy i dzięki wam jesteśmy i bardzo za to dziękujemy" - zakończyła krótkie wystąpienie i zaczęła śpiewać dla kapitana Tadeusza Wrony i całej załogi boeinga 767.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj