Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramat na Mazurach. Wpadł do przerębla i zmarł z wychłodzenia

28 stycznia 2012, 09:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dramat na Mazurach. Wpadł do przerębla i zmarł z wychłodzenia
Shutterstock
Na jeziorze Tałtowisko niedaleko Giżycka na Mazurach załamał się lód pod wędkarzem, który wpadł do wody. Mężczyzna mimo pomocy medycznej zmarł z wychłodzenia.

Do wypadku doszło w sobotę rano. Wędkarz łowił spod lodu ryby około 15 metrów od brzegu. Gdy lód się załamał wpadł do wody o głębokości około 2 metrów. Mężczyzna zmarł z wychłodzenia mimo akcji ratowniczej.

Strażacy apelują, by nie wchodzić jeszcze na lód. Mimo, iż w nocy temperatury sięgają na Warmii i Mazurach -15 st. C., to jeziora nie zamarzły jeszcze na tyle, by lód był bezpieczny.

Według strażaków, aby wejść bez obaw na zamarznięte jezioro, lód musi mieć około 15 centymetrów grubości. Wędkarze powinni być wyposażeni w kombinezony, które utrzymają ich na wodzie oraz w kołki, przy pomocy których mogą wydostać się z przerębla na lód.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj