Dziennik Gazeta Prawana logo

Oficjalny rosyjski dokument ma błędną datę katastrofy

8 października 2012, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Oficjalny rosyjski dokument ma błędną datę katastrofy
Oficjalny dokument o katastrofie ma błędy /Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
Na ten dokument powoływał się prokurator generalny, gdy mówił w Sejmie, że to rodziny pomyliły się przy identyfikacji. Sam dokument jednak nie jest pozbawiony błędów - wpisano na nim datę złą datę katastrofy.

Dziennikarze "Gazety Polskiej Codziennie" dotarli do dokumentu rosyjskich śledczych. Wynika z niego, że prezydencki tupolew rozbił się 20 kwietnia o 11 rano. Na papierze widnieje pieczątka: .

Dokument jest ekspertyzą, zawierającą wyniki badań genetycznych ofiar katastrofy. To na niego powoływał się prokurator generalny Andrzej Seremet, gdy twierdził w Sejmie, że to rodziny źle zidentyfikowały ciała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Polska Codziennie
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj