Nie będzie śledztwa w sprawie fałszywych zeznań w procesie
kardiochirurga Mirosława G. Prokuratura odmówiła jego wszczęcia. Decyzja
jest prawomocna.
Zawiadomienie złożył sędzia Igor Tuleya, który orzekał w tym procesie. Poszło przede wszystkim o słowa jednej z przesłuchiwanych kobiet, która twierdziła, że musiała wziąć kredyt, by móc wręczyć lekarzowi łapówkę. Tymczasem po analizie dokumentów bankowych wyszło na jaw, że kobieta wzięła kredyt, ale już po tym jak rzekomo miała wręczyć łapówkę.
Za fałszywe zeznania świadkowi grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Wiadomo już, że Tuleya nosi się z zamiarem złożenie zażalenia za odmowę wszczęcia śledztwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita