Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczne wyznania Kiszczaka. "Jestem strzępem człowieka..."

18 czerwca 2013, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czesław Kiszczak
Czesław Kiszczak/Agencja Gazeta
88-letni Czesław Kiszczak odpoczywa po procesie i dochodzi do zdrowia w swoim wakacyjnym domu. Odwiedzili go tam dziennikarze TVN24. Generał i były szef MSW, któremu udało się uniknąć sądu za stan wojenny, opowiadał im, jak się czuje.

Czesław Kiszczak jest zbyt chory, by można go było sądzić za śmierć górników w kopalni "Wujek" w 1981 roku - do takiej opinii biegłych przychylił się sąd, dzięki czemu generał może spokojnie wracać do zdrowia w swoim letnim domu.

- zdradził dziennikarzowi TVN24 Kiszczak. Jak dodał, czuje się jak strzęp człowieka. - - twierdził.

Generał przekonywał, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Jego zdaniem stan wojenny był sukcesem, a nie porażką, a on sam zostanie dobrze zapamiętany w historii. - - powiedział Kiszczak. Nie chciał jednak zbyt wiele rozmawiać o ofiarach stanu wojennego. Jak przyznał, było ich czternaście.

- pytał dziennikarza. Dopytywany o śmierć pobitego na śmierć młodego poety Grzegorza Przemyka, odparł: -.

Czytaj także:
"Piliśmy sobie z dzióbków". Jerzy Urban o kulisach Okrągłego Stołu >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj