Na ekrany kin wchodzi film Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek z nadziei". Nie brakuje w nim kontrowersyjnych momentów. Sam Lech Wałęsa mówi, że widział film i nie obraża się za scenę, w której podpisuje dokumenty o współpracy z SB.
Lech Wałęsa w programie "Kropka nad i" komentował najnowszy film Andrzeja Wajdy. Jak przyznał, nie przypadła u do gustu scena, w której Robert Więckiewicz jako Lech Wałęsa nie zgadza się, by słynna dziennikarka Oriana Fallaci przeprowadziła z nim wywiad.
- tłumaczył się były prezydent. Jak wyjaśniał, Fallaci chciała rozmawiać z nim przez cztery godziny, a on nie miał na to aż tyle czasu. Dlatego odmówił. - - zapewnił Wałęsa.
Nie ma jednak zastrzeżeń do sceny, w której podpisuje dokumenty o współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa.
- stwierdził Wałęsa. I zastrzegł od razu: - .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane