Dziennik Gazeta Prawana logo

2 tys. interwencji strażaków po nocnych ulewach. W Warszawie zamknięte metro, zalane Centrum Onkologii

13 lipca 2016, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zalana ulica Wilanowska na wysokości ul. Karczocha w Warszawie po nocnych opadach deszczu
Zalana ulica Wilanowska na wysokości ul. Karczocha w Warszawie po nocnych opadach deszczu/PAP
Ponad 2 tys. razy wyjeżdżali strażacy w ciągu ostatnich dwóch dni do usuwania skutków burz, nawałnic i silnego wiatru - wynika z najnowszych danych straży pożarnej. Utrudnienia występują m.in. w Warszawie gdzie nad ranem woda zalała dwie stacje metra.

Najwięcej pracy strażacy mieli w woj. mazowieckim, łódzkim oraz warmińsko-mazurskim, gdzie wichury połamały setki drzew oraz zerwały lub uszkodziły 170 dachów. Rannych zostało czterech strażaków - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

Od rana w środę strażacy w Warszawie interweniowali ponad 150 razy. Zgłoszenia dotyczyły głównie zalanych piwnic, garaży oraz ulic głównie na Ursynowie, w Wawrze oraz Rembertowie. Utrudnienia występują m.in. na ulicach: Diamentowej, Teligi, Śródziemnomorskiej.

9283372-zalana-ulica-wilanowska-na-wysokosci.jpg
Zalana ulica Wilanowska na wysokości ul. Karczocha w Warszawie po nocnych opadach deszczu

- powiedział PAP Nikodem Kiełbowicz z warszawskiej straży pożarnej.

W związku z trudnymi warunkami pogodowymi utrudnienia występują także na trasie S2. Zablokowane są zjazdy z S79 na S2 w kierunku ul. Puławskiej oraz zjazd z S2 na S79 w kierunku lotniska Chopina.

Rano woda zalała dwie stacje metra: Ursynów oraz Stokłosy. Uruchomiona została autobusowa linia zastępcza kursująca na trasie od stacji metra Wilanowska do stacji Kabaty. Utrudnienia w metrze zakończyły się przed godziną 8.

9283403-zalana-ulica-wilanowska-na-wysokosci.jpg
Zalana ulica Wilanowska na wysokości ul. Karczocha w Warszawie po nocnych opadach deszczu

Na śląsku po nocnych ulewach wciąż ponad tysiąc odbiorców bez prądu. Jak podał rzecznik Tauron Dystrybucja Łukasz Zimnoch najwięcej domów bez prądu jest w gminie Rudziniec k. Gliwic.

Wczesnym rankiem – jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach – łącznie odbiorców bez dostępu do prądu było ponad 2 tys. Zimnoch powiedział jednak, że od rana trwają już prace i większość awarii powinna zostać usunięta jeszcze w środę.

Wciąż najwięcej odciętych od prądu odbiorców jest w gminie Rudziniec k. Gliwic (ok. 400).

Służby kryzysowe wojewody śląskiego podały ponadto, że w związku z nocnymi silnymi opadami deszczu i silnym wiatrem Państwowa Straż Pożarna odnotowała ponad 120 zdarzeń. Najwięcej było ich w Siemianowicach Śląskich (16), Chorzowie (12), Katowicach (11) i Dąbrowie Górniczej (11).

Po ulewach wezbrały rzeki w woj. śląskim. Wczesnym rankiem niektóre przekroczyły stan alarmowy (Brynica w Sosnowcu) lub przekroczyły stan ostrzegawczy (Kłodnica w Gliwicach i Gostynia w Bojszowach). Wody mają jednak tendencje opadające – podały służby.

Jak wynika z raportu służb, gwałtowne wzrosty stanów wód na terenie woj. śląskiego mogą wystąpić również w środę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj